Fiskus nęci mikrofirmy

Za wysłanie do skarbówki tzw. JPK VAT za październik, listopad i grudzień 2017 r. skarbówka obiecuje najmniejszym spółkom zwroty VAT w 25 dni.

Ministerstwo Finansów (MF) rusza z akcją przypominania mikroprzedsiębiorcom o tym, że od 1 stycznia 2018 r. będą mieli obowiązek wysyłania do fiskusa watowskich raportów sprzedażowo-zakupowych za pośrednictwem tzw. Jednolitego Pliku Kontrolnego (JPK). Kierownictwo resortu postanowiło także specjalnie nagrodzić te spółki, które zdecydują się wysyłać JPK VAT znacznie wcześniej.

— Najmniejsze firmy, które postanowią przesyłać JPK VAT już za październik, listopad i grudzień 2017 r., czyli przed wejściem w życie nowych obowiązków, dostaną możliwość skrócenia z 60 do 25 dni terminu oczekiwania na zwrot podatku VAT — powiedział wczoraj Paweł Cybulski, wiceminister finansów, wiceszef Krajowej Administracji Skarbowej.

Ministerstwo przygotowało dla mikrofirm aplikację Klient JPK 2.0, która umożliwia bezpłatne i bezpieczne wygenerowanie i wysłanie pliku. System można przetestować na stronie www.jpk.mf.gov. pl. Od 1 stycznia 2018 r. resort ma udostępnić specjalnie dla najmniejszych firm bezpłatną aplikację do wystawiania i ewidencjonowania faktur VAT oraz generowania i wysyłania JPK VAT. System ten jest bardzo wygodnym dla skarbówki elektronicznym narzędziem pozwalającym szybko poznać szczegóły transakcji zakupowych i sprzedażowych firm. Mechanizm jest wprowadzany etapowo. 1 lipca 2016 r. objął ok. 7 tys. największych przedsiębiorstw. Od 1 stycznia 2017 r. JPK VAT muszą wysyłać duże, średnie i małe firmy. Od początku przyszłego roku będzie to musiało robić 1,6 mln mikrofirm. MF poinformowało, że obecnie JPK składa 107 tys. firm. Wiceminister Paweł Cybulski wymienił korzyści, jakie mają z tego firmy: mniejsza liczba kontroli, korygowanie danych bez negatywnych konsekwencji, większa wiarygodność spółki, lepsza kontrola wewnętrzna czy sprawniejszy zwrot VAT. Korzyści ma też skarbówka. I to ogromne. Zbigniew Wiliński, wicedyrektor departamentu poboru podatków w MF, poinformował, że dzięki analizom przysłanym przez firmy JPK VAT kontrolerzy ujawnili puste faktury na ok. 1,5 mld zł. Wyjaśnił, jak zachowuje się fiskus w sytuacji wykrycia lewej faktury.

— Wobec nabywców takich faktur najpierw stosowane są tzw. miękkie środki komunikacyjne, jak SMS czy e-mail. Informujemy takie spółki, że nienależnie odliczyli podatek z takich faktur. W około 70 proc. przypadków po otrzymaniu takiego powiadomienia firmy same składają korektę i zmniejszają odliczenie. Natomiast wobec wystawców pustych faktur wszczynana jest normalna procedura kontrolna — mówił Zbigniew Wiliński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Fiskus nęci mikrofirmy