Czytasz dzięki

Fiskus nie rezygnuje z videotollingu

MF wprowadza wiele zmian w systemie opłat drogowych. Wybierze operatora, który prześwietli tablice na odcinkach z bramkami.

Wczoraj Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) przejęła od Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego (GITD) system poboru opłat viaToll. Obecnie przewoźnicy ciężarowi płacą je elektronicznie, w systemie radiowym DSRC. Magdalena Rzeczkowska, szef KAS, informuje, że w przyszłym roku planowana jest zmiana systemu, który będzie wykorzystywał technologie satelitarne.

Obecnie na państwowych odcinkach A2 i A4 kierowcy płacą przy bramkach
albo muszą nabywać i doładowywać urządzenia, pozwalające na elektroniczne płatności.
W nowym systemie mają wnosić je dzięki aplikacji i wideorejestracji.
Zobacz więcej

Prześwietlanie tablic:

Obecnie na państwowych odcinkach A2 i A4 kierowcy płacą przy bramkach albo muszą nabywać i doładowywać urządzenia, pozwalające na elektroniczne płatności. W nowym systemie mają wnosić je dzięki aplikacji i wideorejestracji. Forum

— Użytkownicy będą mieć także do dyspozycji więcej narzędzi pozwalających na wnoszenie opłat, takich jak telefony komórkowe, ZSL, czyli zintegrowany system lokalizacyjny, czy urządzenie pokładowe OBU (On Board Unit) — mówi Magdalena Rzeczkowska. Obecnie korzystali tylko z ostatniego.

Przejęcie przetargu

Sporo zmian szykuje się także dla kierowców aut osobowych, którzy na państwowych odcinkach A2 Stryków—Konin oraz A4 Wrocław—Gliwice płacą myto przy bramkach. Kiedy jeszcze systemem opłat na tych trasach zarządzał GITD, ogłosił przetarg na wdrożenie na nich videorejestracji tablic i wnoszenie opłat za pośrednictwem aplikacji. Użytkownicy oraz uczestnicy postępowania obawiali się jednak, że z powodu przeniesienia systemu do KAS przetarg zostanie anulowany.

— Przejmując system poboru opłat, bierzemy na siebie również zobowiązania oraz przetargi prowadzone przez GITD — także ten dotyczący videotollingu — zapewnia Przemysław Koch, pełnomocnik ds. informatyzacji w MF.

Nie podaje jednak, kiedy nowy system zostanie wdrożony. Uczestnicy postępowania podkreślają, że warunki przetargu przewidują napięte terminy.

— Cieszymy się, że przetarg będzie kontynuowany i liczymy, że wkrótce zostanie podpisana umowa. W specyfikacji postawiono wysokie wymagania, według których system trzeba wdrożyć w ciągu 100 dni. Mamy nadzieję, że uda się je spełnić — mówi Krzysztof Gorzkowski, szef PR w Kapsch Telematic Services, który wystartował w aktualnym przetargu w konsorcjum z firmą Blue Media, mającą już doświadczenie we wdrażaniu podobnych systemów na koncesyjnych odcinkach autostrad A1 Gdańsk—Toruń oraz A4 Kraków—Katowice.

Aplikację i videorejestrację planują wdrożyć także Autostrada Wielkopolska (AWSA) oraz AWSA II, koncesjonariusze trasy Konin—Świecko. System staje się coraz popularniejszy wśród użytkowników. Stosowaną na odcinkach A1 i A4 aplikację Autopay zainstalowało już 300 tys. kierowców. Za jej pośrednictwem na trasie do Gdańska opłacany jest co piąty przejazd, a na odcinku Kraków—Katowice co dziesiąty. Do korzystania z niej zachęca klientów Bank Pocztowy, który za pośrednictwem EnveloBank wprowadził możliwość autostradowych płatności Autopay.

Stratny budżet

Adrian Furgalski, ekspert Zespołu Doradców Gospodarczych TOR, podkreśla, że wraz z przejmowaniem systemu opłat przez KAS powinno nastąpić jego rychłe rozszerzenie na nowe odcinki. Szacuje, że w ostatnich latach oddano do ruchu co najmniej 700 km dróg, na których można wprowadzić opłaty. Jego zdaniem niepobieranie ich uszczupla drogowy budżet o 0,7-1,0 mld zł rocznie. To niemal połowa tego, co dotychczas rocznie wpływało do systemu viaToll. Z dotychczasowych zapewnień KAS i resortu finansów wynika, że po zmianach system będzie rozszerzany na nowe odcinki, dzięki czemu wpływy powinny rosnąć.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane