Fiskus odpuszcza firmom

Jarosław Królak
opublikowano: 2009-03-20 00:00

W ciągu dwóch lat liczba kontroli skarbowych spadła prawie o połowę. Najwięcej przekrętów jest w paliwach i złomie.

Ubywa kontroli

i wykrytych przekrętów

W ciągu dwóch lat liczba kontroli skarbowych spadła prawie o połowę. Najwięcej przekrętów jest w paliwach i złomie.

Ministerstwo Finansów (MF) podsumowało działalność urzędów kontroli skarbowej w 2008 r. Służby fiskusa wykryły najmniej nieprawidłowości podatkowych od 11 lat! Z roku na rok jest też mniej kontroli. Czy znaczy to, że firmy są uczciwsze, czy kontrolerzy łagodniejsi?

Dobroduszni inspektorzy

W ubiegłym roku przeprowadzono 10,5 tys. kontroli, podczas gdy w 2007 r. było ich 12,4 tys. (-15 proc.). Spadkowy trend wyraźnie widać w porównaniu z rokiem 2006 (16,5 tys. kontroli). Aktywność fiskusa zmalała od tego czasu o ponad 36 proc. Inspektorzy nie mają kogo ścigać?

— Rzeczywiście, daje się zauważyć tendencję spadkową w liczbie kontroli. Przyczyn jest kilka. Przede wszystkim to rezultat zmiany podejścia organów kontroli skarbowej do podatników. Staramy się unikać częstych kontroli uczciwych podatników, u których stwierdza się niewielkie nieprawidłowości. Celem są podmioty świadomie popełniające nadużycia, a przede wszystkim zorganizowane grupy przestępcze, tworzone wyłącznie do dokonania przestępstw skarbowych na dużą skalę — tłumaczy Magdalena Kobos, rzeczniczka MF.

Fiskus wykrywa też mniej przekrętów. W ubiegłym roku ustalił nieprawidłowości podatkowe za 1,7 mld zł. To najsłabszy wynik od 1997 r. W 2007 r. kwota wykrytych nieprawidłowości sięgnęła 1,9 mld zł, podobnie jak w 2006 r. Skąd te spadki?

— W 2008 r. nastąpił nieznaczny spadek ustaleń w stosunku do 2007 i 2006. Trzeba pamiętać, że w niektórych latach wykrywano jednorazowe wielkie nadużycia. Nie mogą one jednak zaważyć na ocenie tendencji. W ostatnich latach wyniki kontroli utrzymują się na jednakowym poziomie — przekonuje Magdalena Kobos.

Dodaje, że z każdym rokiem wzrasta średnia wartość ustaleń przypadających na jedną kontrolę. Rok temu było to 161 tys. zł, w 2007 r. — 156 tys., w 2006 — 117 tys. zł. Największe nadużycia dotyczą VAT (43 proc.), potem akcyzy (30 proc.), PIT (17,5 proc.), CIT (9 proc.).

Pola nadużyć

MF pisze w sprawozdaniu, że w 2008 r. organy kontroli nastawiły się na ściganie zorganizowanej przestępczości skarbowej.

— Kontrolowane były całe łańcuchy firm, których celem były oszustwa podatkowe, szczególnie dotyczące VAT i akcyzy — informuje rzeczniczka.

Prym wśród najbardziej opłacalnych przekrętów od lat wiedzie sektor paliwowy. Tu przestępstwa polegają głównie na wprowadzaniu na rynek paliw niewiadomego pochodzenia lub powstającego dzięki dodaniu np. zwolnionych z akcyzy rozpuszczalników, odbarwianiu oleju opałowego, sprzedaży jako LPG do aut gazu płynnego przeznaczonego do ogrzewania.

Drugim ulubionym przez kombinatorów obszarem jest fikcyjny handel złomem. Tworzą oni łańcuchy firm słupów, które zawierają między sobą fikcyjne transakcje i wyłudzają z budżetu wielomilionowe zwroty VAT. Kontrolerzy biorą pod lupę także fikcyjny obrót innymi towarami, nieujawnione źródła przychodów, handel samochodami i e-handel.

okiem eksperta

Stanisław Stec, szef kontroli skarbowej za rządów SLD

Minister musi się

wytłumaczyć

Jestem zszokowany blisko 40-procentowym spadkiem liczby kontroli skarbowych w ciągu 2 lat. Uważam, że to niepokojące zjawisko. Przecież szara strefa wcale aż tak się w Polsce nie zmniejszyła. Może służby kontrolne mają kłopoty kadrowe? A może więcej ludzi siedzi za biurkami, zamiast pracować w terenie? Nie dziwi więc i spadek wykrytych nieprawidłowości. Traci przez to budżet państwa. Na najbliższym posiedzeniu sejmowej Komisji Finansów Publicznych zwrócę się do ministra finansów o wyjaśnienia przyczyn tak słabych wyników kontrolnych.

Błyskotliwe akcje

"brygad tygrysa"

1We współpracy z Prokuraturą Krajową rozbito grupę przestępczą mieszającą komponenty z gotowymi paliwami silnikowymi. Utworzony został łańcuch "słupów" zacierających ślady pochodzenia produktów ropopochodnych. W latach 2002-05 grupa wypuściła na rynek nielegalne paliwa i wyciągnęła z budżetu 70 mln zł.

2Przerwano proceder wprowadzania do obrotu fikcyjnych faktur dotyczących obrotu złomem, dzięki czemu udaremniono wyłudzenie z budżetu podatku VAT na prawie 50 mln zł. Aresztowano 34 osoby.

3Zidentyfikowano łańcuch 39 firm prowadzących fikcyjny obrót złomem, co zapobiegło stratom budżetu na kwotę 24 mln zł.

4Rozbito szajkę nieuczciwych przedsiębiorców wprowadzających do obrotu fikcyjne faktury na kwotę 154 mln zł, które miały dokumentować obrót samochodowymi żarówkami ksenonowymi. Liczba żarówek wykazana na fikcyjnych fakturach pokryłaby… kilkuletnie zapotrzebowanie na nie w całej Polsce.

5Zatrzymano przedsiębiorcę, który chciał wpłacić w banku 3,6 mln USD, które miał w podręcznej walizce. Po kontroli stwierdzono, że pieniądze pochodziły z nieujawnionych źródeł, a należny podatek ustalono na 3 mln zł. Obwiniony tłumaczył, że pieniądze zarobił w ciągu kilku lat na handlu ceramiką budowlaną i do tej pory przechowywał je w domu, bo… nie ma zaufania do banków.

6Podatnik utrzymujący się z renty ZUS wysokości 700 zł miesięcznie nabył wierzytelność za 1 mln USD. Przekonywał kontrolerów, że pieniądze dostał na Ukrainie na przechowanie od Ukraińca. Kontrolerzy prześledzili jego ponad 100 wyjazdów zagranicznych i wykluczyli legalne zgromadzenie 1 mln USD. Wysoką jakość pracy fiskusa pochwalił w tej sprawie NSA.

7Kontrola w jednej ze spółek giełdowych wykazała nieprawidłowości związane z obrotem obligacjami. Spółka musiała wpłacić 6,4 mln zł zaległych podatków.