Już niedługo w kontaktach z urzędami skarbowymi firmy będą mogły ograniczyć się do korzystania z komputerów — planuje resort finansów.
Ministerstwo Finansów chce ułatwić życie podatnikom. I sobie. Wczoraj w resortowej jadalni (to największa sala w budynku ministerstwa) spotkało się około 150 przedstawicieli sektora informatycznego, by podzielić się z pracownikami resortu doświadczeniami i przemyśleniami na temat elektronicznych systemów obsługi podatnika.
Ministerstwo planuje bowiem, by w przyszłości podatnicy mogli kontaktować się z urzędami skarbowymi drogą elektroniczną. Dzięki temu kontakty zostaną zautomatyzowane. I to już od rejestracji podmiotu, przez przetwarzanie i analizę danych o podmiocie, po informację zwrotną.
— System będzie też sprzyjał otwartości i przejrzystości działań administracji publicznej — dodał Grzegorz Stanisławski, podsekretarz stanu w resorcie finansów.
Sprawdzony pomysł
Krzysztof Wysocki z Oracle Polska tłumaczył, że koncepcja e-podatków sprawdziła się w wielu krajach.
— W Norwegii 82 proc. podatników ocenia składanie deklaracji drogą elektroniczną jako znaczne uproszczenie w kontaktach z administracją — powiedział przedstawiciel Oracle.
Ministerstwo chce stworzyć system, który umożliwi przekazywanie, przechowywanie i przetwarzanie deklaracji podatkowych i podań w postaci elektronicznej i zapewni dostęp do informacji podatkowych on-line.
Dzięki integracji Centralnego Rejestru Podmiotów, który ma powstać w resorcie finansów, z pozostałymi państwowymi rejestrami możliwa będzie automatyczna elektroniczna wymiana informacji między jednostkami administracji państwowej.
Mniej pomyłek
— Dobry system e-podatki powinien umożliwiać podatnikowi załatwienie każdej sprawy w dowolnym miejscu. Do tego potrzebne są odpowiednie kanały komunikacji, współpraca między systemami informatycznymi poszczególnych resortów i odpowiednia architektura samego systemu, która pozwoli na szybkie i proste wprowadzanie zmian — uważa Marek Zamłyński z IBM Polska.
Bartosz Zawisza z Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych twierdzi, opierając się na pilotażowym wprowadzeniu e-deklaracji w I Urzędzie Skarbowym w Krakowie, że dzięki systemowi praca urzędu została przyspieszona, pojawia się mniej błędów i pomyłek, a urzędnicy mają więcej czasu na analizę dokumentów.