Oto treść komunikatu Fitcha:
Fitch Ratings potwierdził długoterminowe ratingi miasta dla zadłużenia w walucie krajowej i zagranicznej na poziomie „BBB-” oraz rating krajowy „A-(pol)”. Jednocześnie Fitch zmienił dzisiaj perspektywę ratingów dla Kielc ze stabilnej na negatywną.
Zmiana perspektywy ratingów odzwierciedla pogorszenie się wyników operacyjnych miasta w 2009 r., silną presję na wydatki majątkowe, częściowo finansowane z kredytów, trudny budżet na 2010 r., rosnące zadłużenie oraz pogarszające się wskaźniki jego pokrycia i silną presję na wzrost wydatków operacyjnych. Ratingi biorą również pod uwagę pewną elastyczność w zakresie podnoszenia dochodów z podatków lokalnych oraz ograniczania wydatków operacyjnych, co przyczyniłoby się do poprawy wyników operacyjnych oraz wskaźników pokrycia zadłużenia.
Ratingi mogą zostać obniżone, jeśli miasto nie poprawi wyników operacyjnych oraz wskaźników pokrycia zadłużenia w roku 2010 i latach następnych - pomimo prognozowanego wzrostu zadłużenia.
W 2009 r. nadwyżka operacyjna obniżyła się z 13% (w 2008 r.) do 5% dochodów operacyjnych w wyniku szybszego wzrostu wydatków operacyjnych niż dochodów operacyjnych. W 2009 r. dochody operacyjne wzrosły tylko o 6 %, głównie w wyniku wzrostu transferów z budżetu państwa oraz włączenia do budżetu Miasta Miejskiego Zarządu Budynków (ZBM) z przychodami ok. 37mln zł. Natomiast wydatki operacyjne wzrosły aż o 1 6% (o 96 mln zł), m.in. w wyniku utworzenia Miejskiego Urzędu Pracy z docelowym zatrudnieniem 161 osób. Ze względu na wybory samorządowe Fitch nie spodziewa się, aby w 2010 r. wydatki operacyjne były ściślej kontrolowane. Ponadto w dalszym ciągu będzie występowała silna presja na wzrost wydatków na płace w związku z planowaną podwyżką płac nauczycieli o ok. 7% w 2010 r.
W 2009 r. zadłużenie miasta wzrosło ponad dwukrotnie (do 191,6 mln zł) i w relacji do dochodów bieżących wynosiło 26%. Natomiast obsługa zadłużenia wyniosła 84% nadwyżki operacyjnej. Fitch spodziewa się dalszego wzrostu zadłużenia w latach 2010-2014 (do ok. 500 mln zł) w związku z realizacją inwestycji, na które łączne nakłady w tym okresie mogą wynieść ok. 900 mln zł. Ponadto projekty inwestycyjne realizowane przez spółki miejskie spowodują wzrost ryzyka pośredniego. Wiele z tych spółek wymaga finansowego wsparcia miasta.
Zdaniem Fitch, polityka miasta mająca na celu wydłużenie okresu zapadalności długu jest dobra, gdyż pozwala zmniejszyć presję na budżet miasta wynikającą z obsługi zadłużenia. W 2009 roku średnia zapadalność długu wzrosła do siedmiu lat (z czterech lat w 2008r.).
Gospodarka lokalna jest dobrze zdywersyfikowana, lecz stosunkowo słaba. PKB na mieszkańca stanowi zaledwie 83% średniej krajowej. W 2009 r. bezrobocie w Kielcach było wyższe (10,3%) niż średnie dla grupy porównawczej (8%). Kielce zamierzają w pełni wykorzystać dostępne środki z UE, co pozwoliłoby na poprawę infrastruktury i sprzyjałoby rozwojowi lokalnej gospodarki i bazy podatkowej.