Flotowa kariera diesla dobiega końca

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2022-12-18 20:04

Spada znaczenie silników na ropę w napędzaniu firmowych flot w Polsce. Nie spada jednak średnia emisja aut osobowych kupowanych na firmowe potrzeby.

przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • ile obecnie wynosi udział aut z silnikiem Diesla w firmowych flotach
  • jaka jest średnia emisja CO2 w osobowym aucie kupowanym na potrzeby polskich przedsiębiorstw
  • jak szybko rośnie zainteresowanie firm autami elektrycznymi
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Na koniec września 2022 r. samochody z silnikami wysokoprężnymi stanowiły 41,9 proc. ogółu aut w wynajmie długoterminowym w Polsce - informuje Polski Związek Wynajmu i Leasingu Pojazdów (PZWLP), zaznaczając, że to o 7,2 pkt proc. mniej niż rok wcześniej.

To nie tylko pokosie ekokursu, przyjmowanego przez UE i coraz częściej same przedsiębiorstwa, ale również kurczącej się oferty samochodów osobowych z silnikami Diesla.

Odwrót
Odwrót
Już tylko niespełna 42 proc. osobowych aut w firmowych flotach ma silnik diesla. Rok temu udział aut z tym rodzajem napędu przekraczał 50 proc.
Adobe Stock

Najliczniej w wynajmie długoterminowym występują obecnie samochody z silnikami benzynowymi, które reprezentują niemal połowę całego parku pojazdów (49,2 proc.). W ciągu roku ich udział zwiększył się o 5,6 pkt proc. Przybywa również, choć wolniej (wzrost o 1,6 p.p. r/r), aut z ekologicznymi napędami, czyli wszelkiego typu hybryd oraz elektryków, które na koniec trzeciego kwartału stanowiły łącznie 8,9 proc. ogółu pojazdów w wynajmie długoterminowym.

Mimo to związek podaje, że średnia emisja dwutlenku węgla nowych samochodów osobowych kupionych przez branżę wynajmu długoterminowego w trzecim kwartale 2022 r. była identyczna jak w analogicznym okresie rok wcześniej i wyniosła 130,9 g/km.

Samochody w pełni elektryczne to nadal flotowy margines. Na koniec września 2022 r. zasilane wyłącznie prądem miały udział na poziomie 0,99 proc. Na uwagę zasługuje jednak bardzo szybki wzrost liczby aut tego typu – w ciągu roku ich udział zwiększył się ponaddwukrotnie (z 0,4 proc. rok wcześniej). Eksperci PZWLP przekonują jednak, że liczba elektryków w wynajmie długoterminowym będzie dynamicznie rosła w najbliższym czasie, prawdopodobnie szybciej niż w konkurencyjnych formach finansowania.

- Przedsiębiorcy zastanawiający się nad autami elektrycznymi wciąż mają szereg obaw związanych z codzienną eksploatacją tego typu pojazdów. Chodzi nie tylko o ich ładowanie, ale również późniejszą odsprzedaż takiego auta i jego wartość po kilku latach. Obawy budzi również trwałość baterii. Wynajem długoterminowy jest w takiej sytuacji doskonałym rozwiązaniem - rozwiewa większość tego typu wątpliwości, jeśli nie wszystkie. Użytkownik nie musi wykupić auta na koniec umowy, nie musi się więc również martwić jego odsprzedażą, w miesięcznej racie może sfinansować ładowarki, a koszty napraw go nie zaskoczą, bo są zryczałtowane - mówi Tomasz Kulesza, członek zarządu PZWLP.