Sierpniowe walne Dworów ma podjąć uchwałę o upublicznieniu akcji spółki. Na „tak” zagłosuje główny akcjonariusz.
Firma Chemiczna Dwory z Oświęcimia, producent m.in. kauczuków, na przełomie listopada i grudnia ma trafić na giełdę. Upublicznić akcje chcą NFI — główni akcjonariusze spółki, dysponujący ponad 50-proc. pakietem.
Najwięcej walorów Dworów posiada NFI Foksal (45,2 proc.). Skarb państwa ma ich ponad 25 proc. 11 sierpnia WZA Dworów ma podjąć decyzję o tym, czy akcje spółki trafią na parkiet.
— Jako NFI Foksal zamierzamy głosować za uchwałą, dotyczącą podjęcia przez spółkę czynności związanych z dopuszczeniem jej akcji do publicznego obrotu — twierdzi Piotr Wielowieyski, członek zarządu NFI Foksal.
Spółka wchodząc na giełdę, może m.in. uniknąć podziału i sprzedaży różnym inwestorom, gdyż ma zróżnicowaną produkcję.
— Akcjonariusze mają też podjąć uchwałę w sprawie upoważnienia zarządu do określenia ceny emisyjnej akcji — mówi Tadeusz Szczerbowski, dyrektor biura zarządu FCh Dwory.
W spółce trwają już prace nad przygotowaniem prospektu. Ma on trafić do KPWiG pod koniec sierpnia. Tymczasem resort skarbu na razie nie przygotowuje się do sprzedaży akcji w firmie.
Dwory potrzebują kapitału, bo do 2007 r. chcą zainwestować 400 mln zł w rozwój produkcji kauczuków (wykorzystywane w przemyśle gumowym), jak i styrenu oraz polistyrenu (stosowane w produkcji opakowań z tworzyw sztucznych). Część tej kwoty ma pochodzić ze źródeł zewnętrznych.


