Folklor w nowatorskim wydaniu

opublikowano: 26-01-2017, 22:00

Niepozorna — to najlepsze określenie zakopiańskiej Willi Art, która z zewnątrz nie różni się od typowych górskich domów. Za to jej wnętrza wielu zachwycają.

W Willi Art w stolicy polskich Tatr finezyjne góralskie motywy skomponowano z lekkimi nowoczesnymi meblami. Można tu spędzić urlop, weekend, ale też uczcić szczególne wydarzenia i święta, np. zbliżające się walentynki. Łóżko udekorowane płatkami róż, kosze z kwiatami i owocami to tylko niektóre z romantycznych atrakcji dostępnych na życzenie gości.

Drugie życie

Drewniany dom, jakich setki na Podhalu, jednak jego wnętrze już nie takie szablonowe. W apartamentach Willi Art nowoczesność w przyjemny dla oka sposób łączy się z góralską tradycją. Zanim jednak budynek otworzył drewniane drzwi na przyjęcie gości, pracowało nad nim wiele osób. Najlepsi rzemieślnicy wznieśli go w stylu zakopiańskim na początku XX w.

— Przez lata deszcze smagały drewniane bale, a słońce delikatnie je wysuszało. Wokół zieleniła się trawa, spadały liście, wiał halny... Sto lat później zespół profesjonalistów stworzył nowe oblicze budynku — zachował unikatowy klimat willi, jednocześnie wyposażając ją w komfortowe rozwiązania — opowiadają pracownicy krakowskiej firmy Impol K. Januszkiewicz, inwestującej na rynku nieruchomości, która jest właścicielem budynku.

Pomysłodawcą renowacji był Sławomir Kaliński, pełnomocnik Impolu, a projekt apartamentów zlecono zaprzyjaźnionej firmie architektonicznej. Zgodnie z założeniem połączono góralskie motywy z nowoczesną, dopracowaną w każdym szczególe prostotą. Odnowioną willę otwarto w 2009 r. Jak twierdzą jej goście, jest wysublimowanie elegancka. Przyciąga wzrok połączeniem naturalnych barw — głównie brązu, beżu i bieli, drewnianymi i kamiennymi wykończeniami.

W budynku jest pięć apartamentów. Góralskie wstawki widać we wszystkich pomieszczeniach. Drewniane tarasowe deski na podłodze i pod sufitem, drewniany fotel oświetlony lampą z przezroczystych koralików, rzeźbione drzwi, kwiatowe rozety, łazienka z imitującymi klejnoty wykończeniami, kamienna kolumna w salonie, małżeńskie łoże w obiciu z białej skóry owczej — to niektóre folklorystyczne elementy. Przeplatają się z nowatorstwem, które widać choćby w minispa z suchą sauną.

Dzięki temu, że element opalający, tzw. słoneczną łąkę, umieszczono pod sufitem, sauna daje też korzyści zdrowotne podobne do tych, jakie zapewniają naturalne kąpiele słoneczne. Po opalaniu warto się przenieść pod „usiane gwiazdami niebo”, czyli prysznic w pomieszczeniu z mnóstwem światełek jarzących się na suficie. — Wszystkie apartamenty w Willi Art są zamykane elektroniczną kartą, mają łazienki, w pełni wyposażone aneksy kuchenny i sejfy, które pomieszczą laptopy. W budynku jest dostęp do internetu i telewizji satelitarnej — zapewnia Sławomir Kaliński.

Chwila wytchnienia

Willa Art jest też przyjazna rodzinom z dziećmi. — Placyk zabaw w ogrodzie pozwala maluchom przenieść się w krainę fantazji. Jeśli zaś pogoda nie sprzyja, mogą skorzystać z atrakcji w przygotowanym dla nich pokoju pełnym zabawek, tablic do rysowania i śmiesznych obrazków na ścianach. Wiele możliwości daje także ukryty za willą ogród z hamakiem i miejscem na grilla — informuje Sławomir Kaliński.

Zakopiańskie apartamenty cieszą się także zainteresowaniem obcokrajowców, którzy wystawiają im pochlebne recenzje. „Willa Art to ładne, przytulne miejsce w centrum Zakopanego. Jest tam wszystko, czego potrzeba (sauna, wanna z hydromasażem, w pełni wyposażona kuchnia, parking). Spędziliśmy tam tydzień przed sylwestrem, jeżdżąc na nartach (300 m od obiektu), zwiedzając Kraków około 100 km dalej i korzystając z hotelowej sauny.

Najlepsza była obsługa. Personel pomagał nam we wszystkim, doradzał, gdzie się wybrać, w sylwestra sprezentowali nam szampana i pomogli otworzyć drzwi, kiedy po powrocie z sauny okazało się, że zostawiliśmy klucze w pokoju. Jedyny minus to ruch w Zakopanem i na drodze dojazdowej. Na szczęście tylko z powodu sylwestra...” — pisze na portalu Tripadvisor.pl Claudius W. z Niemiec.

Także według innych gości położona blisko cichych górskich stoków i tętniącego życiem centrum Zakopanego Willa Art zapewnia komfort i relaks, ale też dostarcza przeżyć estetycznych. — Każda opinia gości jest dla nas ważna, ponieważ kierując się nimi, nieustannie podnosimy jakość usług i wprowadzamy zmiany w wyposażeniu apartamentów — ostatnio taką drobną rzecz jak zestaw startowy: kawę, herbatę na powitanie. W najbliższej przyszłości przeprowadzimy drobne renowacje apartamentów i pomieszczeń dostępnych dla gości — zapowiada Sławomir Kaliński. &

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANNA GOŁASA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu