Poprzez prowadzenie polityki masowego skupowania aktywów wyemitowanych przez Skarb Państwa i papierów wartościowych zabezpieczonych kredytami hipotecznymi od banków, oraz kontrolę stóp procentowych i podaż pieniądza, a także najróżniejsze narzędzia monetarne, Bernanke stał się „największym socjalistą”, dyktującym jak Ameryka ma zarządzać pieniędzmi i jak je wydawać.

Nasz bank centralny stara się manipulować naszą gospodarką w sposób godny radzieckiego komisarza – twierdzi Forbes. Dodaje, że „Bernanke i spółka” m.in. poprzez prowadzenie polityki ultra niskich stóp procentowych chcą zmusić Amerykanów do kupowania bardziej ryzykownych aktywów jak np. akcji.
To narzucanie społeczeństwu niekorzystnych dla niego rozwiązań. Tak jak kiedyś to miało miejsce w komunizmie – wyjaśnia wydawca.
Jeśli myśleliście, że socjalizm, komunizm są martwe i występują tylko w Północnej Korei i na Kubie to mylicie się. On żyje i ma się dobrze, tak jak Rezerwa Federalna, a my i cały świat musimy za to płacić coraz wyższą cenę – konkluduje Forbes.