Amerykańskie media poinformowały 10 lutego, że Ford złożył pozew przeciwko Ferrari, który dotyczył naruszenia znaku towarowego. Nie chodzi oczywiście o Focusa, Fiestę czy Mondeo, ale nowy bolid wyścigowy Ferrari F150.
Nazwę F-150 ma też najpopularniejszy pick-up Forda. Amerykanie twierdzili, że Ferrari próbowało skorzystać z istotnej wartości, którą Ford przez wiele rozwinął w marce swojego olbrzymiego F-150.
Co na to Ferrari? Włochom albo zabrakło poczucia humoru, albo mieli ważniejsze sprawy na głowie niż walka o nazwę, bo już następnego dnia ogłosili, że „w dobrej wierze” zmieniają nazwę na Ferrari F150th Italia.
Włosi podkreślili, że nazwa bolidu F1 miała od początku związek tylko i wyłącznie z rocznicą powstania państwa włoskiego.
„Ferrari utrzymuje, że nie można w żaden sposób pomylić jednoosobowego bolidu przygotowanego na następne mistrzostwa F1 z jakimkolwiek innym pojazdem” – napisano w oświadczeniu.
Kto wie, może Ferrari wykazało się większym humorem niż przypuszczaliśmy? Oba pojazdy umieściliśmy w galerii, dla porównania podobieństwa.
Forda i Ferrari spór o nazwę
Trochę przegapiliśmy ciekawy spór w motoryzacyjnym światku. Ford wezwał do boju Ferrari. Poszło o nazwę.




