Forex trafi pod lupę rzecznika

Aleksandra Wiktorow zabiera się za porządki na rynku forex. Szykuje raport o nieprawidłowościach, który będzie przestrogą dla klientów

Po ubezpieczeniach i produktach bankowych rzecznik finansowy otwiera nowy front walki o lepszą ochronę klientów instytucji finansowych. W przyszłym roku jednym z głównych tematów, którym zajmie się podległy jej urząd, będzie forex. — Szykujemy raport o nieprawidłowościach w tym segmencie rynku finansowego. Chcemy w nim ostrzec klientów, decydujących się na grę na walutach, na co mają zwracać uwagę, by nie stracić pieniędzy — mówi Aleksandra Wiktorow.

PORZĄDKI W POLISACH:
Zobacz więcej

PORZĄDKI W POLISACH:

Aleksandra Wiktorow, rzecznik finansowy, odcisnęła wyraźne piętno na polskim rynku ubezpieczeniowym. Jej największe osiągnięcia to nagłośnienie problemu polisolokat, wywalczenie samochodów zastępczych dla Kowalskiego oraz piętnowanie patologii przy likwidacji szkód komunikacyjnych. Marek Wiśniewski

Świadome ryzyko

Jej celem nie jest walka z rynkiem forex jako instytucją. — Jeśli ktoś chce świadomie spekulować na tym rynku, to nie można mu tego zabronić. Chcemy jednak bronić tych, którzy wchodzą na ten rynek bez świadomości ryzyka — wyjaśnia rzecznik.

Zainteresowanie finansowego ombudsmana foreksem nie jest przypadkowe. Do jego biura napływa coraz więcej skarg. Z uwagi na międzynarodowy charakter działalności prowadzonej przez brokerów i platformy umożliwiające handel na rynku walutowym rzecznik finansowy często nie jest w stanie pomóc klientom, dlatego chce ich ostrzegać. — Ostatnio zgłosił się do nas mężczyzna z prośbą o pomoc w odzyskaniu pieniędzy od jednej z platform foreksowych, która jest zarejestrowana poza granicami Polski. Okazało się, że bez żadnej umowy na piśmie, po jednej rozmowie telefonicznej, przelał kilka tysięcy złotych, których zapewne nigdy już nie odzyska — mówi Aleksandra Wiktorow.

Jej zdaniem, problemem jest agresywna reklama firm, które umożliwiają grę na foreksie. Obiecują szybki i łatwy zysk, pomijając olbrzymie ryzyko związane z tym rynkiem. Rzecznik analizuje, w jaki sposób z tym problemem poradzono sobie w innych europejskich państwach. Okazuje się, że coraz częściej nadzór finansowy decyduje się na ograniczanie brokerów. W Wielkiej Brytanii np. zaproponował na początku grudnia wprowadzenie zakazu przyznawania bonusów finansowych za samo założenie rachunku foreksowego.

Szkolne ubezpieczenia

Forex to niejedyny temat, którym planuje zająć się w przyszłym roku Aleksandra Wiktorow. Mimo że w obszarze ubezpieczeń udało się w poprzednich latach rozwiązać wszystkie istotne problemy, to nie oznacza, że ombudsman nie ma nic do roboty. Może w końcu zająć się drobniejszymi sprawami, jak np. piętnowane w ostatnim czasie ubezpieczenia elektroniki w szkołach.

Choć na pierwszy rzut oka problem wydaje się być błahy, to jest masowy, gdyż dotyczy wszystkich Polaków, którzy mają dzieci w wieku szkolnym. Szkoły przekonują rodziców do zakupu ubezpieczeń chroniących ich pociechy, często argumentując, że te polisy są obowiązkowe.

— Napływa dużo skarg na ten produkt, dlatego chcemy dokładniej mu się przyjrzeć — mówi Aleksandra Wiktorow. W biurze rzecznika trwają także prace nad dwoma ważnymi dla ubezpieczycieli dokumentami. Jeden to raport o likwidacji szkód komunikacyjnych — rzecznik zamierza się przyjrzeć wdrożeniu kwietniowych wytycznych Komisji Nadzoru Finansowego, w szczególności w kontekście trwających obecnie podwyżek cen polis komunikacyjnych. Raport ma ujrzeć światło dzienne wiosną. Drugi dokument dotyczy pytań do Sądu Najwyższego o dopuszczalność roszczenia o zadośćuczynienie dla członków rodziny, których najbliższy znajduje się w stanie wegetatywnym po wypadku drogowym. To nowa szkoda osobowa, którą od dwóch lat forsują kancelarie odszkodowawcze.

Rzecznik zamierza skorzystać ze swojego najmocniejszego oręża i kierując pytania do Sądu Najwyższego, wskazać sądom powszechnym, jak należy traktować takie roszczenia. Mimo że kredyty hipoteczne to najczęściej podnoszony przez skarżących się nieubezpieczeniowy temat, to Aleksandra Wiktorow nie planuje podejmować specjalnych działań w tym obszarze, nie ma bowiem żadnego narzędzia, które umożliwiłoby systemowe rozwiązanie problemu.

Jej zdaniem, zarówno banki, jak i kredytobiorcy posiadający zobowiązanie w walucie obcej powinni wykazać się chęcią do ustępstw, jeśli chcą doprowadzić do rozwiązania problemu. — Jeśli pojawi się więcej orzeczeń sądów w sprawie kredytów walutowych i ich analiza wskaże daleko idące rozbieżności, to rozważymy skierowanie pytania do Sądu Najwyższego — mówi Aleksandra Wiktorow. © Ⓟ

Dokręcanie śruby brokerom

Od 16 lipca 2015 r. firmy inwestycyjne działające w Polsce nie mogą oferować dźwigni większej niż 1:100. To efekt nowelizacji ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. KNF natomiast wymogła na brokerach publikowanie co kwartał statystyk zyskowności klientów. Pierwsze statystyki pojawiły się na początku października 2016 r. Okazało się, że na walutach zarabia 32-46 proc. klientów brokerów z polską licencją. Wcześniej KNF sugerowała, że 80 proc. graczy traci na foreksie. Do wymuszenia publikacji podobnych statystyk skłania się brytyjska Financial Conduct Authority. Motywując to tym, że 82 proc. klientów traci na foreksie, rekomenduje też ograniczenie dźwigni do 1:50. Dla klientów, którzy na foreksie grają krócej niż rok, poziom ten ma nie przekraczać 1:25. Nawet Cyprus Securities and Exchange Commission zaczęła skłaniać się do ograniczenia dźwigni do 1:50 od stycznia 2017 r. oraz ograniczenia strat do wartości aktywów na rachunku. W Belgii oferowanie usług foreksowych klientom indywidualnym zostało zakazane.

OKIEM BROKERA

Nieuczciwych trzeba wyeliminować

MAREK WOŁOS

pełnomocnik Izby Domów Maklerskich ds. foreksu

Uważamy, że podmioty działające niezgodnie z przepisami polskiego prawa powinny zostać natychmiast wyeliminowane z obrotu gospodarczego i prawnego. Pracownicy polskich domów maklerskich mają obowiązek informowania o ryzyku inwestycyjnym i nie stosują agresywnych technik sprzedażowych w celu nakłaniania klientów do inwestowania. Reklamy stosowane przez licencjonowane podmioty spełniają wytyczne nadzorcy. Polskie domy maklerskie stosują zgodne z przepisami prawa procedury zapewniające bezpieczeństwo pieniędzy klientów (przechowywanie ich na odrębnych rachunkach bankowych, raportowanie, utrzymywanie wymogów kapitałowych), upowszechniają wiedzę o rynku kapitałowym, edukują i szkolą klientów od wielu lat. Zapewniają transparentność prowadzonych działań, dostęp do rachunku, realizują wypłaty pieniędzy bez zbędnej zwłoki, nie stosują natarczywych reklam i agresywnych metod sprzedażowych. Odcinamy się od agresywnych i nierzetelnych reklam informujących o zyskach bez ryzyka, które uderzają w całą branżę i polski rynek kapitałowy. Izba Domów Maklerskich planuje przygotować poradnik o zasadach inwestowania oraz o odróżnianiu rzetelnych inwestycji od oszustw.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Forex trafi pod lupę rzecznika