Fortis Lease zachowa niezależność od FBP
Fortis Lease Polska, należący do belgijskiej Grupy Fortis, zamierza w ciągu roku znaleźć się w pierwszej dwudziestce największych firm leasingowych. Spółka liczy, że w tym roku przekaże w leasing aktywa wartości 150 mln zł. Jej działalność będzie finansowana przez firmy powiązane z belgijskim właścicielem.
W ciągu ponad trzech miesięcy działalności na naszym rynku Fortis Lease Polska przekazał w leasing przedmioty wartości 16 mln zł. Firma należąca do belgijskiej Grupy Fortis, właściciela Fortis Bank Polska i Fortis Securities Polska, mierzy jednak wyżej. Założenia przewidują uzyskanie w 2001 roku wyniku na poziomie 150 mln zł.
— Jest to w naszym zasięgu, bo spółki leasingowe notują największe obroty przeważnie pod koniec roku. Taki wynik powinien zagwarantować nam w rankingu miejsce w drugiej dziesiątce. W perspektywie dwóch, trzech lat powinniśmy znaleźć się wśród 10 największych spółek. Nie określiliśmy jeszcze pożądanej struktury portfela. Prawdopodobnie nie będzie ona znacząco odbiegać od konkurencji — twierdzi Denise Mertens, dyrektor generalny Fortis Lease Polska.
Bez nieruchomości
Spółka, przynajmniej na początku, nie zamierza oferować leasingu nieruchomości.
— Z naszych analiz wynika, że ze względu na skomplikowane procedury prawne, leasing nieruchomości mógłby być dla nas, jako firmy w fazie rozwoju, nieopłacalny — informuje Denise Mertens.
Obecnie 70 proc. obrotów spółki pochodzi z leasingu maszyn drukarskich i budowlanych. 30 proc. stanowią środki transportu.
— Ilościowo więcej umów podpisujemy na leasing pojazdów, ale opiewają one na zdecydowanie mniejsze sumy — twierdzi dyrektor Mertens.
Bez polskich banków
Największymi klientami Fortis Lease Polska są do tej pory wydawnictwa, drukarnie i firmy budowlane — w większości spółki, które wcześniej korzystały z usług Fortis Banku. Firma leasingowa liczy także na rozwój współpracy z pośrednikami przy zdobywaniu nowych klientów. Strategia zakłada też dalszą kooperację z dostawcami na podstawie Vendor Lease Program.
Decyzje o powołaniu Fortis Lease Polska zapadły w połowie ubiegłego roku. Dla rodzimego rynku leasingowego był to okres przełomowy, bo banki finansujące działalność spółek zaczęły masowo się z tego wycofywać.
— Wszystkie udziały Fortis Lease Polska są w posiadaniu belgijskiej firmy Fortis Lease. Działalność spółki będzie finansowana przez instytucje Grupy Fortis — przede wszystkim banki — między innymi w Polsce i w Holandii — tłumaczy Denise Mertens.
Spółka nie będzie korzystać z usług polskich banków — siostrzane firmy mają oferować lepsze warunki.
Obecnie firma ma tylko jeden oddział — w Warszawie. Do końca roku mają powstać biura w Krakowie i Poznaniu.
Obserwowanie fuzji
Firma nie planuje na razie przejmowania mniejszych spółek lub pojedynczych kontraktów, chociaż kilka takich ofert już się pojawiło. Jak twierdzi dyrektor Mertens, żadna z dotychczasowych propozycji nie była interesująca.
Jej zdaniem, polski rynek leasingowy będzie się rozwijał, chociaż małe, nie powiązane z bankami, spółki mogą zmieniać właściciela albo upadać.