Fortum ucieka w małą energetykę

Agnieszka Berger
15-03-2001, 00:00

Fortum ucieka w małą energetykę

Fortum, fiński koncern energetyczno-paliwowy, z rezerwą zamierza podchodzić do kolejnych dużych prywatyzacji w polskiej energetyce. Zdaniem Finów, rentowność takich inwestycji jest zbyt niska. Dlatego zamierzają skoncentrować się na eksploatacji elektrociepłowni przemysłowych, dystrybucji ciepła i budowie sieci bezobsługowych mikroźródeł energii.

Finowie starali się, bez powodzenia, o udział w prywatyzacji Elektrociepłowni Warszawskich, kupionych ostatecznie przez szwedzkiego Vattenfalla. Przymierzali się też do ZEC Wybrzeże, EC Białystok i EC Tychy. Po przeanalizowaniu oferty prywatyzacyjnej grupy G-8 (osiem spółek dystrybucyjnych z północnej i centralnej Polski) koncern nie zdecydował się na złożenie oferty.

— Nie wygraliśmy dotąd żadnego przetargu na prywatyzację polskiej spółki energetycznej. Trudno było konkurować z państwowymi inwestorami, takimi jak EDF czy Vattenfall, których zadowala rentowność możliwa do uzyskania z takich inwestycji. Fortum, jako spółka giełdowa, podlega znacznie większej dyscyplinie finansowej. Właśnie dlatego nie wystartowaliśmy w przetargu na grupę G-8 — mówi Edward Gajerski, dyrektor handlowy Power and Heat Fortum Polska.

Jego zdaniem, Finowie nie wycofują się ostatecznie z udziału w polskiej prywatyzacji, jednak do kolejnych procesów będą podchodzili z rezerwą, koncentrując się w Polsce na innych obszarach inwestowania.

— Znacznie bardziej obiecujące wydaje nam się zaangażowanie się w dystrybucję ciepła. Jesteśmy zainteresowani dystrybucją ciepła na obszarze średnich i małych miast. Nasza współ- praca z samorządami lokaln- ymi może mieć formę joint venture, a także leasingu bądź zakupu akcji przedsiębiorstw energetyki cieplnej. Zaczynamy od Gorzowa Wielkopolskiego — 21 marca złożymy ofertę na tamtejsze PEC. Docelowo interesuje nas obsługa 2-3 miast po 100-200 tys. mieszkańców i 4 — po 30-50 tys. — zapowiada Edward Ga- jerski.

Według dyrektora, Fortum utworzyłby w tych miastach centra rozwoju sieci niewielkich bezobsługowych źródeł ciepła zasilających pojedyncze budynki czy instytucje. Mikrogeneracja to druga noga, na której mają się oprzeć polskie inwestycje koncernu. Trzecia dziedzina to przejmowanie lub eksploatacja i serwis elektrociepłowni przemysłowych.

— Najbardziej perspektywiczna wydaje się nam branża papiernicza i chemiczna — dodaje dyrektor Gajerski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Fortum ucieka w małą energetykę