Fortuna na GPW felgą się toczy

Uniwheels wykorzystał świetną koniunkturę i sprzedał w 2016 r. o ponad 12 proc. więcej felg niż rok wcześniej. Analitycy listę sukcesów widzą dużo dłuższą

Firma Uniwheels, która jest jednym z największych w Europie producentów aluminiowych felg, miniony rok z pewnością zaliczy do udanych. Notowane na GPW akcje grupy podrożały w ciągu 12 miesięcy o trzy czwarte. Po trzech kwartałach jej czysty zysk był wyższy niż ten, który spółka wypracowała w całym 2015 r. Rezultaty finansowe za cały rok, jak przekonuje zarząd, będą również bardzo dobre. Spółka spodziewa się wzrostu zysku z podstawowej działalności o 13-18 proc. I to wszystko mimo sporych wysiłków inwestycyjnych, na jakie zdecydowała się w minionym roku. W rezultacie w rankingu Giełdowa Spółka Roku 2016 w kategorii „Sukces w 2016 r.” firma Uniwheels zdeklasowała rywali.

Wyświetl galerię [1/2]

ZAUFANIE: Peter Zander, dyrektor zarządzający w Uniwheels, na gali Giełdowa Spółka Roku dziękował polskiemu rynkowi kapitałowemu za zaufanie, jakim obdarzono niemiecką spółkę. Marek Wiśniewski

— Trzeba przyznać, że spółce pomógł rynek, który zaczął się bardzo szybko rozwijać. Uniwheels umiejętnie z tego skorzystał, poprawiając wolumeny sprzedaży oraz marże. Można więc powiedzieć, że spółka znalazła się we właściwym czasie, we właściwym miejscu — mówi Maciej Wardejn z Domu Maklerskiego Wood & Co.

Firma dostrzegła, że rynek motoryzacyjny stał się niezwykle chłonny, i zareagowała na to. Uniwheels już od jakiegoś czasu planował budowę kolejnego zakładu produkcyjnego. Początkowo miał go oddać do użytku w całości dopiero w 2018 r., ale właśnie ze względu na bardzo dobrą koniunkturę w branży zarząd zdecydował o przyspieszeniu projektu. W efekcie fabryka ruszyła z pełnymi mocami już na początku tego roku.

— Sukces Uniwheels to przede wszystkim znaczące rozbudowanie mocy produkcyjnych w minionym roku. Nowa fabryka zwiększyła zdolności wytwórcze spółki o 20 proc. — dodaje analityk DM Wood & Co.

Na pełnych obrotach

Dzięki znakomitej sytuacji na rynku Uniwheels mógł od razu zacząć w nowej fabryce produkcję na maksymalnych obrotach. Nie musiał jej stopniowego zwiększać w miarę rosnących zamówień z rynku. Dlatego nowa inwestycja, choć wymagała sporego wkładu finansowego, wcale nie odcisnęła się negatywnie na wynikach finansowych spółki w 2016 r.

— Spółka zrealizowała już cały program inwestycyjny, na który zdobyła pieniądze w ofercie publicznej. Zbudowana i uruchomiona fabryka może się pochwalić bardzo dobrą rentownością, co zapewne znajdzie potwierdzenie w kolejnych kwartalnych raportach finansowych — mówi Jakub Szkopek z Domu Maklerskiego mBanku. Analitycy bardzo sobie cenią to, że producent felg jest firmą spolegliwą i bardzo wiarygodną.

— Dotychczas Uniwheels zawsze spełniał obietnice. Spółka zgodnie z oczekiwaniami akcjonariuszy realizowała zapowiadane inwestycje — mówi nam Tomasz Kuciński, analityk Pekao Investment Banking.

— W dwuletniej historii notowań na GPW Uniwheels wiele razy publikował wyniki finansowe, które były wyższe, a czasami nawet znacznie wyższe niż oczekiwania analityków i bardzo pozytywnie zaskakiwały rynek — dodaje analityk DM mBanku. Specjaliści oceniają, że Uniwheels odniósł sukces również na innych polach.

— Firma jest przykładem podmiotu, który prowadzi bardzo dobrą komunikację z rynkiem i to właściwie już od debiutu. Nowicjusze zwykle potrzebują kilku miesięcy na to, by zapoznać się z obowiązkami, nauczyć się je należycie wypełniać. Uniwheels tego nie potrzebował — zauważa Jakub Szkopek.

Szybka nauka

Analityk docenia także fakt, że praktycznie po ogłoszeniu każdego raportu okresowego spółka organizuje telekonferencje z całym zarządem. Jej przedstawiciele chętnie spotykają się z inwestorami i to nie tylko tymi krajowymi, ale także zagranicznymi. W opinii zarządu Uniwheels perspektywy na 2017 r. są optymistyczne, szczególnie że rośnie popyt producentów samochodów na wyroby spółki. Przypomnijmy, że jesienią zeszłego roku spółka opublikowała swoją strategię. Zarząd nakreślił w niej długoterminowe, bardzo ambitne cele, dotyczące m.in. wzrostu wolumenów produkcji i sprzedaży.

— Choć spółka dopiero co zakończyła jeden projekt inwestycyjny, nie zamierza się zatrzymywać i przymierza się do budowy kolejnej fabryki, co wiązałoby się z wejściem na nowe rynki — mówi nam Maciej Wardejn.

Na razie nie wiadomo, gdzie dokładnie miałby zostać zbudowany kolejny nowy, piąty już zakład produkcyjny Uniwheels. W tym roku podjęta ma być ostateczna decyzja w tej sprawie. Wspomina się o lokalizacji w Meksyku.

— To pokazuje, jak zarząd szybko reaguje na korzystne warunki rynkowe. Wydaje się, że 2 najlepsze lata, najszybszy wzrost produkcji i sprzedaży w branży motoryzacyjnej w Europie są już za nami i trzeba myśleć o innych, ciekawszych rynkach. A rynek północnoamerykański, na który chce wkroczyć Uniwheels, jest bardzo ciekawy. Koła są tam większe, bo znacznie więcej jest samochodów terenowych, a to oznacza dla polskiej spółki zdecydowanie wyższą marżę — wylicza analityk z Wood & Co. Firma planuje także zwiększenie mocy wytwórczych w starszych z zakładów w Stalowej Woli. Szczegółowe plany mają być znane w ciągu kilku miesięcy. Celem jest to, by w pierwszej połowie 2019 r. moce produkcyjne wzrosły o 1 mln sztuk felg rocznie.

— Myślę, że Uniweels może zaskakiwać inwestorów, bo zarząd ma bardzo dobre pomysły i umie się dobrze poruszać na swoim rynku — deklaruje Maciej Wardejn.

— Uniwheels można śmiało nazwać wzorcem dla innych spółek wchodzących na nasz rynek kapitałowy. Naprawdę trudno w tej spółce znaleźć jakieś minusy — podsumowuje Jakub Szkopek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Spółka roku / Fortuna na GPW felgą się toczy