Foton kontra Fotochemische Werke
Niemiecka firma Fotochemische Werke, sprzedając w Polsce filmy rentgenowskie o połowę taniej niż u siebie, odebrała WZF Foton 13 proc. rynku. 10 marca minister gospodarki wszczął wobec niemieckiego producenta postępowanie antydumpingowe.
Fotochemische Werke weszła na polski rynek w 1997 roku. W ciągu dwóch lat niemiecki konkurent, należący do Kodaka, odebrał Warszawskim Zakładom Fotochemicznym Foton 13 proc. rynku. W rezultacie obroty Fotonu spadły o 15 proc.
Handlowy kontratak
10 marca, na wniosek Fotonu, minister gospodarki wszczął postępowanie antydumpingowe wobec niemieckiej firmy.
— Chcemy odzyskać utraconą pozycję. Prowadzimy rozmowy z różnymi inwestorami z branży. Mamy wiele ofert zagranicznych firm, głównie z Europy Zachodniej. Na razie jest to wstępna faza rozmów. Od inwestora oczekujemy know-how oraz wsparcia finansowego — stwierdził Jerzy Janczewski, prezes Fotonu.
Foton chce rozszerzyć ofertę o produkty własne i importowane, przeznaczone dla służby zdrowia. Obecnie firma, zatrudniająca 475 osób, jest wyłącznym dystrybutorem sprzętu firmy Sterling z USA dla pracowni radiologicznych.
Mimo że placówki służby zdrowia zadłużone są w Fotonie na około 3,5 mln zł, spółka liczy, że rynek sprzętu medycznego niebawem odzyska płynność.
— Po unormowaniu sytuacji finansowej służby zdrowia będzie to rynek o ogromnym potencjale — twierdzi Jerzy Janczewski.
Cenne prześwietlenia
Wartość eksportu Fotonu w roku 1998 wyniosła 3 mln zł. Firma eksportuje materiały rentgenowskie głównie do Rosji.
80 proc. obrotów Fotonu stanowi właśnie sprzedaż filmów rentgenowskich. Firma sprzedaje ponadto barwne filmy fotograficzne — Nipon, filmy specjalistyczne dla przemysłu, kartografii, geodezji, poligrafii oraz chemikalia fotochemiczne.