FP Piechowice potrzebują inwestora
Fabryka Papieru Piechowice szuka inwestora. Problem w tym, że nie ma chętnych. Rozwiązaniem byłaby konsolidacja z zakładami z Krapkowic i Bard Śląskich. Jednak nie palą się one do tego.
Spółka z Piechowic (woj. dolnośląskie), producent papierów higienicznych, potrzebuje inwestora. Problem w tym, że nie ma ani jednego kandydata skłonnego ją przejąć.
— Oferty nie wpłynęły — mówi Waldemar Petrow, dyrektor z Agencji Rozwoju Przemysłu, która ma 33,44 proc. akcji Piechowic.
— Gdyby groził nam upadek, łatwiej byłoby znaleźć inwestora. Tymczasem sytuacja firmy nie jest ani zła, ani dobra — mówi Michał Mioduszewski, prezes spółki.
W 1999 r. ARP chciała przeprowadzić konsolidację zakładów z Piechowic, Krapkowic i Bard Śląskich. Jednak akcjonariusze i zarządy dwóch ostatnich spółek nie wyraziły na to zgody.
— Propozycja konsolidacji tych trzech papierni jest cały czas aktualna — podkreśla Waldemar Petrow.
I być może jest to jedyne dobre rozwiązanie. Piechowice utraciły największą szansę prywatyzacji w 1995 r. Niemiecka firma PWA była gotowa je przejąć. Na przeszkodzie stanęły względy formalnoprawne.
Zarząd przymierza się do modernizacji zakładu.
— Chcemy zwiększyć moce produkcyjne oraz obniżyć koszty — mówi prezes firmy.
Koszt modernizacji wyniesie około 4 mln zł. Środki bedą pochodzić z kredytów.
Obroty spółki z Piechowic w 2000 r. wyniosły 33 mln zł.