Frank wytraci zyski dopiero za cztery lata

Notowania szwajcarskiej waluty wrócą do poziomu sprzed styczniowej rezygnacji z parytetu wobec euro dopiero w 2019 r., wynika z prognoz zebranych przez agencję Bloomberg.

Kurs franka szwajcarskiego wróci do zniesionego pół roku temu parytetu wobec euro dopiero na koniec 2019 r., przewidują ankietowani przez Bloomberga progności. Przy założeniu, że kurs euro do złotego sięgnie wówczas 4,00 zł (na ten poziom wskazuje ostatnia dostępna prognoza, na koniec 2017 r.), to na koniec 2019 r. za franka będzie się płacić 3,36 zł, najmniej od czerwca ubiegłego roku. Oznaczałoby to, że do wytracenia zysków z notowanego w ostatnim roku umocnienia będzie potrzebne aż 4,5 roku.

- Ciężko jest być przesadnie pesymistycznym wobec franka, jeśli problemy strefy euro są tak głębokie – komentował w wypowiedzi dla agencji Bloomberg Peter Frank, szef działu strategii rynków głównych walut w banku BBVA.

Jego zdaniem dylemat szwajcarskiego banku centralnego (SNB) polega na tym, że nie jest on skłonny zaryzykować niekontrolowanego powiększania bilansu instytucji, koniecznego do utrzymywania parytetu wobec euro, a jednocześnie popyt na szwajcarską walutę wzmaga oczekiwanie na kontynuację programów skupu aktywów w strefie euro. Siła franka, który od początku roku zyskał wobec euro 15,5 proc. (a wobec złotego 10,8 proc.), szkodzi szwajcarskim eksporterom i tworzy presję deflacyjną w gospodarce.

W czerwcu SNB przyznał pierwszy raz od rezygnacji z parytetu, że przeprowadzał interwencje mające na celu osłabienie waluty. Zniechęcić napływ kapitału do Szwajcarii ma ujemna stopa depozytowa, która sięga minus 0,75 proc. Według OECD pod względem parytetu siły nabywczej frank jest obecnie przewartościowany wobec koszyka euro i dolara o 31 proc.

- Nawet jeśli skutki silnego franka są bolesne, to SNB zadaje sobie pytanie, co może zrobić, nie tracąc efektywności. Zakładając, że problemy z Grecją będą powracały, nie ma sensu podejmować żadnych dramatycznych działań, bo tylko zwiększy to ryzyko związane z interwencjami – komentował Steven Englander, szef działu strategii rynków głównych walut w Citigroup.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Frank wytraci zyski dopiero za cztery lata