Frank zaszedł za daleko

opublikowano: 22-01-2020, 22:00

Szwajcarska waluta traciła w środę na wartości na fali spekulacji o możliwej interwencji tamtejszego banku centralnego w celu osłabienia franka.

Pogłoski zdołały przebić niepokoje związane z nowym koronawirusem, które skierowały inwestorów w stronę bezpiecznych aktywów. Notowania franka spadały zarówno wobec euro, jak i dolara, zniżkując o przynajmniej 0,5 proc.

W przypadku euro szwajcarska waluta wyceniana była na około 1,08, by następnie zmniejszyć skalę przeceny do 1,0767. W zeszłym tygodniu osiągnęła najniższą wartość od ponad 2,5 roku (1,0729). Kurs franka do złotego spadł z ponad 3,95 do 3,935 zł. Szwajcarski Bank Narodowy ma interwencjonistyczne podejście do franka, starając się podnieść inflację w wysoce zorientowanej na eksport gospodarce.

Bank rzadko odnosi się i informuje o swojej polityce zarządzania walutą, ale inwestorzy używają tygodniowych danych dotyczących depozytów skarbowych jako swego rodzaju barometru, by oszacować, jak SNB był aktywny na rynkach walutowych. Dane opublikowane w poniedziałek wykazały wzrost środków pieniężnych, które krajowe banki komercyjne przechowują w szwajcarskim banku centralnym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane