Frans Maas: częściej z Niemiec do Polski

Marcin Bołtryk
opublikowano: 2005-04-21 00:00

Wywodząca się z Holandii logistyczna grupa Frans Maas uruchomiła codzienne połączenie drogowe z Hanoweru do Mysłowic.

Niemcy, tradycyjnie pozostają największym partnerem handlowym Polski. W zeszłym roku import z tego kraju stanowił blisko jedną czwartą całego polskiego importu (24,2 proc.). Jego wartość wyniosła 17,23 mld EUR.

— Jeszcze rok temu większość naszych regularnych połączeń była obsługiwana przez główny terminal w Warszawie. Po akcesji dostrzegliśmy, że efektywniej obsłużymy klientów, pomijając Warszawę i regionalizując naszą ofertę. Stąd decyzja o uruchomieniu bezpośredniej, codziennej linii, najpierw z Mysłowic do Hanoweru, a obecnie także z Hanoweru do Mysłowic — mówi Ireneusz Grajewski, dyrektor operacyjny Frans Maas Polska.

Decentralizacja oferty firm spedycyjnych sprzyja rozwojowi regionalnemu. Śląsk staje się coraz ważniejszym regionem na logistycznej mapie nie tylko Polski, ale całej Europy Środkowej i Wschodniej. Zawdzięcza to swojemu położeniu w sąsiedztwie Niemiec, Czech i Słowacji.

— Decyzją o utworzeniu nowego połączenia wpisujemy się w szerszą tendencję. Śląsk ma szansę stać się kolejnym, po Beneluksie i zachodnich Niemczech, centrum logistycznym Europy. Dlatego właśnie intensywnie rozwijamy swoją bazę na Śląsku, podobnie zresztą, jak nasi główni konkurenci — twierdzi Ireneusz Grajewski.