Dojść od 7 do ponad 100 mln zł przychodów w pięć lat? Taki jest plan Frizo, młodej firmy projektującej i wykonującej instalacje chłodnicze. 7 mln zł to przychody z 2018 r., a ponad 100 mln zł to cel na 2022 r. Miniony rok uzasadnia ten apetyt – przyniósł 60 mln zł sprzedaży i 4,5 mln zł zysku EBITDA.
Drogo, drożej, chłodniej
Motorem rozwoju firmy jest to, co wielu przedsiębiorców przeraża – dramatyczny wzrost cen energii.
- Motywuje naszych klientów do inwestycji. Nic dziwnego, skoro energia odpowiada za ok. 70 proc. kosztów stałych chłodni i mroźni, a 90 proc. to prąd – mówi Sławomir Kubiczek, prezes Frizo.
Sławomir Kubiczek szacuje, że wymieniając instalację chłodniczą na energooszczędną, klient jest w stanie zredukować koszty o połowę, co zwiększa jego przewagę konkurencyjną. Dodatkowo Frizo oferuje optymalizację w obszarze wentylacji, osuszania i ciepłownictwa.
Chętne do takich inwestycji są głównie firmy z branży spożywczej, mięsnej, logistycznej i chemicznej.
- Ostatnio zrealizowaliśmy też projekt w kopalni KWK Pniówek – była to modernizacja układu chłodzenia szybu wydobywczego – podkreśla Sławomir Kubiczek.
Pojawiły się też kontrakty zagraniczne - w Czechach i na Słowacji. Jednocześnie Frizo prowadzi rozmowy z partnerami biznesowymi z Ukrainy i Niemiec.
Cel to numer jeden
Założycielami Frizo są jego dwaj menedżerowie: Sławomir Kubiczek i Jarosław Pokorski. Ich rodzice rozwijali, niezależnie od siebie, firmy o profilu chłodniczym, w Bydgoszczy i Gdańsku. Synów to zainspirowało i poszli na studia inżynierskie, w Gdańsku i Genui, na których się poznali.

- Po studiach realizowaliśmy się zawodowo samodzielnie, by w 2017 r. wejść na wspólną ścieżkę biznesową. Naszym celem jest osiągnięcie pozycji numer jeden w branży chłodniczej w Europie Środkowej. Dodatkowo naszą misją jest odbudowanie polskiej myśli inżynierskiej – podkreśla Sławomir Kubiczek.
Firma ma dziś własny zakład produkcyjny z nowoczesnym parkiem maszynowym koło Gdańska, siedzibę w Warszawie oraz oddział w Gliwicach.
Przebitka dla inwestora
Na początku działalności Frizo potrzebowało kapitału. Dostało wsparcie od Aleksandra i Michała Redlichów, właścicieli informatycznej firmy Fast.
- W zeszłym roku wykupiliśmy udziały i dziś mamy po połowie kapitału. Inwestor uzyskał zaś w trzy lata trzykrotny zwrot, co obrazuje tempo rozwoju Frizo – zauważa Sławomir Kubiczek.
O nowym inwestorze wspólnicy na razie nie myślą.
- Rozwój firmy i obiecujące perspektywy rynku chłodnictwa sprawiają, że zwracają się do nas inwestorzy zainteresowani współpracą kapitałową. To ciekawa opcja, ale na tym etapie, dzięki możliwości uzyskania wsparcia na innowacje, np. z NCBiR i funduszy europejskich, skupiamy się na samodzielnym rozwoju firmy – mówi Jarosław Pokorski.
W grudniu 2021 r. Frizo dostało od NCBiR 9,5 mln zł grantu na rozwój technologii amoniakalnych pomp ciepła. Firma zapewnia, że to innowacja, która przy rosnących cenach gazu przyniesie ulgę zakładom przemysłowym i odciąży kotłownie. Dwa lata wcześniej dostała z kolei 4,1 mln zł grantu z Ministerstwa Rozwoju na stworzenie własnego centrum badawczo-rozwojowego.
Globalny rynek chłodnictwa przemysłowego będzie rósł średniorocznie o 10 proc. aż do 2027 r. – wynika z raportu Global Market Insights, opublikowanego we wrześniu 2021 r. W 2020 r. rynek ten miał wartość 15 mld USD, a do 2027 r. urośnie do 25 mld USD. Nabywców interesują przede wszystkim systemy efektywne energetycznie, ponieważ chcą ograniczać emisje. Według raportu, w Europie głównym motorem wzrostu tej branży jest popyt ze strony branży żywnościowej, napojowej i farmaceutycznej.
Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności, potwierdza, że polskie firmy z tej branży stawiają na ograniczanie emisji i masowo przechodzą z instalacji zasilanych węglem na gazowe. Obecnie, przy rekordowych cenach gazu, finansowo na tym tracą, ale trendu to nie zmienia.
Witold Choiński, prezes związku Polskie Mięso, przypomina z kolei, jak znaczącym wydarzeniem dla branży był kryzys energetyczny z 2015 r., kiedy z powodu upałów wprowadzono ograniczenia w poborze prądu. Chłodzenie to proces kosztowny i energochłonny, więc inwestycje w tym obszarze są naturalne.