Fronczewski zakasze rękawy

Eugeniusz Twaróg
opublikowano: 2008-11-04 00:00

Michał Handzlik chce o 20 proc. zwiększyć sprzedaż depozytów. Daje sobie na to 100 dni.

Ambitne plany Michała Handzlika, nowego szefa detalu w Getin Banku

Michał Handzlik chce o 20 proc. zwiększyć sprzedaż depozytów. Daje sobie na to 100 dni.

Ilu klientów ma Getin? Trudno dać krótką odpowiedź. Ogólnie około miliona, z czego dwie trzecie to posiadacze depozytów, a 30 proc. stanowią kredytobiorcy. Sporo. Tyle że rachunków osobistych bank prowadzi tylko 150 tys. Mało. Getin chce to zmienić. Już kilka miesięcy temu zapowiedział to Jarosław Dowbaj, prezes banku. Getin pokazał, że umie sprzedawać, teraz czas na bliższe relacje z klientami.

Jest już osoba, która się tym zajmie — Michał Handzlik, od wczoraj wiceprezes Getinu. Do czerwca był dyrektorem banku nadzorującym pion finansów PKO BP (współtworzył i pomagał wdrożyć strategię Nowe Otwarcie), a wcześniej przez pięć lat dyrektorem zarządzającym w Banku BPH. Wtedy też poznał obecnego pracodawcę — Leszka Czarneckiego, ponieważ przez ponad rok był członkiem rady nadzorczej Powszechnego Domu Kredytowego z grupy Getin Holding.

Lifting rachunku

W Getin Banku odpowiada za detal i sieć sprzedaży — z wyłączeniem kredytów hipotecznych i samochodowych. Oficjalnie pełni funkcję od wczoraj, ale tak naprawdę do pracy na nowym stanowisku przygotowywał się od pewnego czasu. Pierwsze efekty poznamy już wkrótce.

— Jeszcze w tym tygodniu Getin przeprowadzi rewitalizację rachunku oszczędnościowego — zapowiada Michał Handzlik.

Lifting przejdą głównie procedury związane z otwarciem rachunku. Ma być łatwiej i szybciej. Zamiast kilkunastu, kilka stron umowy. Jedna dla rachunku, karty debetowej i kredytowej.

— Zakładam, że do połowy przyszłego roku liczba rachunków oszczędnościowych może przekroczyć 400 tys. — mówi Michał Handzlik.

Kolejna nowość zapowiadana na listopad — i to już wkrótce — wiąże się bankowością elektroniczną. Getin wprowadzi możliwość obsługi kart bankowych przez swój portal internetowy GB24.

Tyle na dobry początek. Kolejne nowości Michał Handzlik zapowiada na początek przyszłego roku. Chodzi o produkty depozytowe. Musi to być coś większego, bo wiceprezes Getin Banku w ciągu 100 dni działalności chce podkręcić sprzedaż depozytów o 20 proc.

Dyplomacja kredytowa

Piotr Fronczewski będzie miał dużo pracy. I dział sprzedaży, który czekają zmiany w najbliższym czasie.

— Stanowiska kredytowe będą również sprzedawać depozyty. Jak najwięcej działań niesprzedażowych przekażemy do backoffice’u bankowego. Frontline skoncentruje się tylko na obsłudze klientów — mówi Michał Handzlik.

Co do planów kredytowych wiceprezes waży słowa. Dyplomatycznie wyjaśnia, że bank rozwija sprzedaż odpowiednio do dynamiki pozyskiwania depozytów. Popyt na szybką gotówkę nie maleje i Getin nie zamierza go ograniczać. Zmiana procedur, poza wymaganymi przez regulatora, który przygotowuje rekomendacje dla kredytów hipotecznych jak i gotówkowych, będzie dotyczyć uproszczenia dokumentacji.