W ostatnich tygodniach CSG złożyło ofertę, którą chce sfinansować głównie gotówką, twierdzi The Financial Times powołując się na anonimowe źródła.
KNDS w 50 proc. należy do Francji. Drugą połowę ma grupa prywatnych udziałowców rodzinnych, właścicieli dawnego Krauss-Maffei Wegmann (KMW). Niemiecka spółka połączyła się z francuskim Nexterem w wyniku czego w 2015 roku powstała grupa KNDS.
Bloomberg zwraca uwagę, że plany CSG komplikują sytuację wokół KNDS. Rząd Niemiec chciał kupić udziały tej spółki zrównując zaangażowanie w niej z rządem Francji przed potencjalnym wprowadzeniem KNDS na giełdę w tym roku. W grudniu Armin Papperger, prezes niemieckiego koncernu zbrojeniowego Rheinmetall miał ujawnić, że rozważa on przejęcie "niemieckiej" części KNDS i stworzenie europejskiego czempiona, który rozpocząłby konsolidację europejskiej branży zbrojeniowej.
Akcje CSG tanieją w środę o 2,4 proc. na giełdzie w Amsterdamie. Od wejścia na nią w styczniu wartość rynkowa spółki spada o ponad 50 proc. do 15.7 mld EUR. Przyczyniła się do tego m.in. gwałtowna przecena akcji CSG w ubiegłym tygodniu po tym jak Hunterbrook Capital zarzucił czeskiej spółce, że jej rzeczywiste zdolności produkcyjne są znacznie niższe od deklarowanych.
