"FT": Gazprom przeżywa kryzys

ONO, PAP
28-09-2012, 10:18

Szwedzki ekonomista Anders Aslund w artykule w piątkowym "Financial Times" ocenia, że rosyjski Gazprom znalazł się w kryzysie i prawdopodobnie "padnie ofiarą rewolucji gazu łupkowego", co odbije się na dochodach Rosji i jej modelu "kapitalizmu państwowego".

"Gaz łupkowy będzie miał prawdopodobnie znaczące konsekwencje dla rosyjskiego kapitalizmu państwowego i władzy prezydenta Władimira Putina" - pisze Aslund, ekspert waszyngtońskiego Peterson Institute for International Economics, w przeszłości doradca rządów Rosji i Ukrainy.

Ostatnie 5 lat Gazpromu na giełdzie w Moskwie, źródło: Bloomberg
Wyświetl galerię [1/2]

Ostatnie 5 lat Gazpromu na giełdzie w Moskwie, źródło: Bloomberg

Według niego dostępność taniego gazu łupkowego w USA sprawiła, że duże ilości gazu skroplonego (LNG), które miały trafić do USA, "są teraz kierowane do Europy". Ceny gazu w Europie spadły i Gazprom w Niemczech był zmuszony obniżyć ceny, choć "nalega na utrzymanie wysokich cen w kontraktach w Europie Wschodniej".

Gazprom otrzymał też według Aslunda "drugi cios", gdy Komisja Europejska wszczęła przeciwko niemu postępowanie antymonopolowe. Zdaniem ekonomisty KE najprawdopodobniej wygra w tym sporze. "W konsekwencji Gazprom będzie musiał zrezygnować ze swojej polityki cenowej i być może obniżyć o połowę ceny europejskie, co będzie niszczące dla jego dochodów" - prognozuje Aslund.

Dodaje, że w 2011 roku "Gazprom był formalnie najbardziej dochodową firmą na świecie", ale "te dochody raczej nie są prawdziwe". Aslund, powołując się na niewymienionych z nazwiska analityków inwestycyjnych, ocenia, że znaczna część tych dochodów "znikła na skutek nieefektywności i korupcji". Ekonomista powołuje się także na opinie o rozdzielaniu dochodów Gazpromu przytaczane przez polityków opozycji rosyjskiej i dodaje, że Gazprom "wydaje się głównym kremlowskim funduszem na łapówki".

Ekonomista przypomina, że Gazprom wstrzymał zagospodarowywanie "gigantycznego złoża Sztokman", i przewiduje, że "następnym krokiem będzie wycofanie się ze zbytecznego i nadmiernie kosztownego projektu gazociągu South Stream", którym surowiec z Rosji i Azji Środkowej ma być tłoczony do Europy z ominięciem Ukrainy. Jednak "to raczej nie wystarczy i niefunkcjonalne byłe radzieckie ministerstwo przemysłu gazowego trzeba będzie podzielić na prawdziwe firmy, które powinny być sprywatyzowane" - dodaje.

Oceniając, że "upadek Gazpromu jest prawdopodobny", Aslund prognozuje: "Wraz z nim dochody Rosji się zmniejszą. Putinowski model kapitalizmu państwowego otrzyma silny cios".

Pod presją pozostają także akcje Gazpromu. W Moskwie ich kurs jest o blisko 60 proc. niższy niż w rekordowym 2008 r. Wycena jest też o ponad 20 proc. niższa niż w marcu, a relacja P/E (ceny do zysku) zbliża się do 3, co jest wyjątkowo niskim poziomem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ONO, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / "FT": Gazprom przeżywa kryzys