„2010 r. będzie stał pod znakiem transformacji i poważnych zmian w gospodarkach wschodniej Europy” – ocenia Federico Ghizzoni, który kieruje operacjami włoskiego banku UniCredit na tamtejszych rynkach. Wzrost w regionie będzie prawdopodobnie niższy niż 10 proc. z przyczyn zależnych od polityki kredytowej banków – dodaje rozmówca FT.
Z kolei Herbert Stepic, CEO w Raiffeisen International uważa, że banki z
Europy Wschodniej nadal wypracowują zyski, mimo trudnych warunków w jakich
znalazły się z powodu recesji w regionie.