Fundusz poręczeń szuka partnerów

Ryszard Gromadzki
opublikowano: 2004-03-30 00:00

Bydgoski Fundusz Poręczeń Kredytowych ubiega się o dokapitalizowanie przez Bank Gospodarstwa Krajowego.

— W środę zamierzam złożyć w BGK wniosek o dokapitalizowanie funduszu kwotą 1,5 mln zł. Jeśli BGK się do niego przychyli, to w perspektywie kilku miesięcy kapitał BFPK wzrośnie do 3 mln zł — mówi Krzysztof Arkuszewski, prezes BFPK.

Na razie jedynym udziałowcem powstałego w 2003 r. funduszu jest miasto Bydgoszcz. Udziela poręczeń małym i średnim przedsiębiorstwom.

— W ciągu 2003 r. udzieliliśmy 19 poręczeń na kwotę 219 tys. zł. Moglibyśmy ich udzielić więcej, ale banki, z którymi współpracujemy, bardzo usztywniły podejście do przedsiębiorców starających się o kredyt. Akceptowane są tylko w 100 proc. pewne wnioski. Z mojej obserwacji wynika, że banki niechętnie biorą na siebie ryzyko związane z udzielaniem kredytów małym i średnim firmom — twierdzi Krzysztof Arkuszewski.

W tej sytuacji BFPK szuka nowych partnerów, którzy pozwoliliby funduszowi zintensyfikować działalność.

— Chcemy podpisać umowy o współpracy z bankiem PKO BP i Spółdzielczą Kasą Oszczędnościowo-Kredytową im. Stefczyka, obie te instytucje są mocno ulokowane w środowisku mniejszych firm — mówi prezes Arkuszewski.