Fundusz Secusa pikuje. Z powodu Sento

Dawid Tokarz
opublikowano: 2009-07-10 00:00

Aktywa Secus I FIZ spadły o 37 proc. Po tym, jak "PB" opisał kontrowersje, związane z ich wysoką wyceną.

Aktywa Secus I FIZ spadły o 37 proc. Po tym, jak "PB" opisał kontrowersje, związane z ich wysoką wyceną.

Na akcjach dewelopera w warunkach bessy i kryzysu na rynku mieszkań jednak nie da się zarobić. Boleśnie przekonują się o tym inwestorzy indywidualni, którzy na jednostki powstałego w listopadzie 2006 r. Secus I FIZ wyłożyli 31,8 mln zł.

Jeszcze na koniec marca 2009 r. aktywa funduszu, zarządzanego przez Secus Asset Management (SAM), a prowadzonego przez Copernicus Capital TFI (CC TFI), były warte 39,2 mln zł. Dziś, według wyceny podanej przez SAM, a sporządzonej przez Baker Tilly Smoczyński i Partnerzy, to już tylko 24,6 mln zł, aż o 37 proc. mniej.

To gorzka pigułka dla inwestorów Secus I FIZ. Do tej pory byli przekonani, że zarządzający funduszem potrafią czynić cuda. Tylko w 2008 r. jego aktywa wzrosły na papierze o prawie 30 proc. — do 40,5 mln zł. Największą i — według sprawozdań SAM i CC TFI — najbardziej dochodową inwestycją Secus I FIZ miał być zakup 30 proc. akcji krakowskiego dewelopera Sento, których wartość miała wzrosnąć w 2008 r. o ponad 60 proc.: z 18,5 mln zł do 29,7 mln zł.

Tyle że w połowie czerwca ujawniliśmy w "PB", że Sento balansuje na granicy utraty płynności. Już kilka miesięcy temu wstrzymał wszystkie inwestycje, bo dalszego finansowania odmówił BZ WBK. Ratunkiem miała być sprzedaż części nieruchomości, ale i z tego nic nie wyszło, bo są obciążone hipotekami. O tym wszystkim wiedział SAM, bo ma dwóch przedstawicieli w trzyosobowej radzie nadzorczej Sento i swojego członka zarządu. A choć w środku raportu zarządzającego za I kwartał 2009 r. była wzmianka o tym, że Sento "może utracić płynność finansową", to wycena akcji dewelopera pozostała na wysokim poziomie z końca 2008 r.

Na koniec czerwca 2009 r. już jednak spadła. I to od razu o 50 proc. Wyceniający przeszacował też w dół o 30 proc., wartość akcji Agito.pl (sklep internetowy ze sprzętem IT, RTV i AGD). W tej sytuacji nawet podniesienie wyceny będących w portfelu funduszu akcji PZU aż o 64 proc. nie uchroniło Secus I FIZ przed drastycznym spadkiem wartości aktywów.

Czy wcześniej SAM i CC TFI nie ukrywały przed inwestorami prawdziwego stanu aktywów Secus I FIZ? Wyjaśni to Komisja Nadzoru Finansowego, która już bada sprawę. Warto pamiętać, że w październiku 2008 r. nadzór nałożył już na SAM (choć nie za zarządzanie Secus I FIZ) karę 300 tys. zł za "istotne naruszenie przepisów prawa, zasad uczciwego obrotu i interesów zleceniodawców", także w zakresie "realizowania obowiązków informacyjnych dotyczących sytuacji finansowej podmiotu".