Fundusz SpeedUp przyspiesza

MZAT
opublikowano: 2011-08-12 00:00

Fundusz zainwestował w kolejnych sześć internetowych start-upów — łącznie 3,5 mln zł.

Fundusz zainwestował w kolejnych sześć internetowych start-upów — łącznie 3,5 mln zł.

E-commerce, e-turystyka, e-zdrowie — w takich obszarach działają nowe spółki w portfelu SpeedUp, funduszu venture capital, zajmującego się inwestowaniem w obiecujące projekty z obszaru nowych technologii.

— Przeanalizowaliśmy około 200 projektów, które trafiły do naszego funduszu zalążkowego. Podstawą sukcesu w naszym biznesie jest umiejętne zarządzanie ryzykiem, dlatego inwestujemy w bardzo zróżnicowane spółki — mówi Bartłomiej Gola, partner w SpeedUp.

Spośród start-upów, w które zainwestował SpeedUp, tylko jeden — Pastylka.pl — zakończył już fazę testów. Na tym miniserwisie społecznościowym tworzona jest baza wiedzy na temat chorób, aptek i lekarzy. W obszarze e-medycyny działać ma też Ortopedio, sklep on-line ze sprzętem rehabilitacyjnym.

— Pracujemy też nad rozwojem kilku projektów, które docelowo mają osiągnąć globalny zasięg. To m.in. LaterTV, system zarządzania multimediami w przestrzeni domowej, umożliwiający wygodną komunikację np. między smartfonem, tabletem i telewizorem — mówi Bartłomiej Gola.

SpeedUp, działający od dwóch lat, ma teraz w portfelu 17 spółek. Jak do tej pory zakończył jedną inwestycję — w Holicon, oferujący rozwiązania dla call center.

— Uzyskaliśmy czterdziestokrotny zwrot z tej inwestycji. Teraz planujemy wprowadzić na NewConnect dwie spółki — Dwiepaczki.pl i Droppę. Początkowo chcieliśmy wejść na mały parkiet w listopadzie, ale może to potrwać trochę dłużej — mówi Bartłomiej Gola.

Dwiepaczki.pl to pośrednik w usługach kurierskich, Droppa zaś zajmuje się wsparciem magazynowym i logistycznym dla e-sklepów. Obie spółki na NewConnect trafiłyby prawdopodobnie pod wspólnym szyldem.

Do końca tego roku SpeedUp chce rozszerzyć portfel o kolejne 2-3 spółki. Stara się też przejąć inny fundusz.

— Rozmowy są w końcowej fazie. To fundusz, który ma już pieniądze, ale jeszcze nie zaczął ich inwestować. W przyszłym roku chcemy też wesprzeć naszymi pieniędzmi większy fundusz, który inwestowałby w spółki na późniejszym etapie rozwoju — zapowiada Bartłomiej Gola.