Fundusz obejmie nie więcej niż 4,9 proc. akcji Citigroup. Bank określił inwestycję jako pasywną podkreślając, że inwestor nie będzie miał prawa do nominowania swojego przedstawiciela do rady dyrektorów.
- Citi to bardzo wysoko oceniana spółka z najlepszą marką i olbrzymimi możliwościami wzrostu - powiedział dyrektor zarządzający funduszu, szejk Ahmed ibn Zayed Al Nahayan. - Inwestycja odzwierciedla nasze zaufanie co do możliwości zbudowania wartości dla akcjonariuszy przez Citi - dodał.
Arabski fundusz ma zamknąć inwestycję w ciągu kilku
dni. Citigroup poinformował, że dzięki zastrzykowi pieniędzy powróci do
docelowych parametrów kapitałowych w I półroczu 2008 roku. Akcje największego
amerykańskiego banku straciły 45 proc. od początku roku. Oznacza to spadek jego
kapitalizacji o 124 mld USD.
MD, AP