Fundusze Arki były najlepsze w 2004 r.

Artur Szymański
opublikowano: 2005-01-10 00:00

Miło nam ogłosić, że zwycięzcami trzeciej edycji rankingu funduszy inwestycyjnych „Pulsu Biznesu” zostały dwa fundusze funkcjonujące pod szyldem Arka BZ WBK — Arka Akcji i Arka Zrównoważony, których aktywami zarządza Piotr Przedwojski. Podwójne zwycięstwo w końcowej klasyfikacji w obu kategoriach zdarzyło się po raz pierwszy w historii rankingu. W 2003 r. Arka Akcji zajęła trzecie miejsce (wspólnie z ING Akcji), natomiast w kategorii funduszy zrównoważonych była druga. Teraz jest już niekwestionowanym liderem.

Na ostateczne, roczne rezultaty, wyniki grudnia nie miały wielkiego wpływu. Potwierdziły one tylko dominację funduszy Arki nad resztą. Ostatniego miesiąca 2004 r. Arka Akcji i Arka Zrównoważony osiągając najlepsze wyniki zarządzania nie pozostawiły złudzeń, kto w tym roku był najlepszy. Pierwszy z nich zwyciężał czterokrotnie w comiesięcznych podsumowaniach, a drugi — aż sześciokrotnie. Na finiszu dorobek punktowy Arki Akcji wynosi 15,5 pkt i jest o 4 pkt większy niż drugiego w kolejności DWS Akcji Plus. Trzecie miejsce z 9,5 pkt na koncie przypadło w udziale funduszowi UniKorona Akcje. Przewaga akcyjnej Arki nad DWS, choć spora, nie jest jednak największa w historii rankingu. W 2003 r. CU Polskich Akcji dosłownie zmiażdżył konkurencję uzyskując 8 pkt przewagi nad kolejnym funduszem. Gdyby jednak porównać ich dorobki punktowe okazałoby się, że Arka w tym roku była lepsza. Fundusz Commercial Union przed rokiem zgromadził bowiem 13,5 pkt.

Podobnie jest w przypadku Arki Zrównoważony. Fundusz ten finiszował z 15 pkt, co oznacza, że na mecie zameldował się z 8-pkt przewagą nad drugim (UniKorona Zrównoważony). Zwycięzca edycji 2002 i 2003 r., czyli Skarbiec Waga zgromadził rok wcześniej tylko 9,5 pkt. Odnosząc się do zasad rankingu widać więc jak na dłoni, że dokonania Arki Akcji mierzone liczbą punktów świadczą o tym, że Piotr Przedwojski uzyskiwał co miesiąc wyniki wyraźnie powyżej średniej. W czasie wzrostów cen na rynku uzyskiwał wyniki przekraczające średnią stopę zwrotu na rynku, zaś w czasie spadków mocno ograniczał przecenę jednostki. Potwierdzają to również roczne stopy zwrotu. Wartość jednostki uczestnictwa funduszu akcyjnego Arki w 2004 r. zwiększyła się o 35,8 proc., natomiast fundusz zrównoważony dał zarobić 23,9 proc. Ponad 30-proc. zwyżki zanotowały akcyjne: UniKorona i DWS Akcji Plus.

Rok 2004 najgorzej wspominać będą klienci funduszy lokujących kapitały poza granicami Polski, a których wartość jednostki wyrażana jest w złotych. Fundusze te zajmują siedem ostatnich miejsc w rankingu, a roczne stopy zwrotu przybrały wartości ujemne. Wszystko za sprawą spadku wartości dolara i euro względem złotego. Gdyby nie to, fundusze lokujące środki na giełdach w USA czy zachodniej Europie również mogłyby się chwalić zyskami. Przykładowo, jednostka Pioneera Amerykańskich Akcji w dolarach przyniosła ponad 12 proc. zysku, natomiast w złotych 11 proc. straty. O pechu może mówić Paweł Borys, zarządzający aktywami m.in. funduszu DWS Top 25 Małych Spó- łek. Do lipca przewodził on stawce funduszy akcyjnych, ale hossa na GPW, której tempo przyspieszyło w drugiej połowie roku, była najmocniej odczuwalna w przypadku największych spółek. To siłą rzeczy premiowało konkurentów funduszu DWS.