Fundusze czasowo unikną podatku CIT

opublikowano: 18-12-2019, 22:00

Minister finansów zamierza znowu odwlec o pół roku obciążenie podatkiem dywidend wypłacanych polskim funduszom inwestycyjnym.

Ministerstwo Finansów (MF) opublikowało projekt rozporządzenia, które już po raz trzeci ma opóźnić o kolejne pół roku nałożenie 19 proc. podatku dochodowego CIT na dywidendy wypłacane na rzecz polskich funduszy inwestycyjnych i emerytalnych. Jeżeli minister finansów je podpisze (biuro prasowe MF poinformowało nas, że ma to nastąpić w ciągu kilku najbliższych dni) to podatek zacznie obowiązywać 1 lipca 2020 r. (a nie 1 stycznia 2020 r.). Obciąży on tylko te dywidendy, których łączna wartość na rzecz funduszu przekroczy rocznie 2 mln zł.

Zarządzający funduszami apelują do Tadeusza Kościńskiego, ministra
finansów, żeby zamiast co pół roku odraczać podatek od dywidend, ministerstwo
zupełnie z niego zrezygnowało.
Zobacz więcej

OSTRE CIĘCIE:

Zarządzający funduszami apelują do Tadeusza Kościńskiego, ministra finansów, żeby zamiast co pół roku odraczać podatek od dywidend, ministerstwo zupełnie z niego zrezygnowało. Fot. WM

„Projekt będzie miał pozytywny wpływ na przedsiębiorstwa. Ma na celu przesunięcie w czasie stosowania zasad poboru podatku od źródła, co umożliwi przedsiębiorcom dostosowanie się do nowych zasad. Projekt rozporządzenia stanowi odpowiedź na uwagi zgłaszane przez przedsiębiorców i ich reprezentantów. Podmioty te wskazywały na mogące się pojawić trudności związane z wdrożeniem nowych rozwiązań” — uzasadnia MF.

Początkowo obciążenie miało wejść w życie 1 stycznia 2019 r. Na skutek apeli branży oraz ekspertów ministerstwo zgodziło się przesunąć termin o 6 miesięcy. Gdy zbliżał się 1 lipca 2019 r., przedstawiciele branży ponownie poprosili MF o zwłokę we wprowadzeniu nowej daniny (dywidendy wypłacane na rzecz polskich funduszy nie są obciążone podatkiem dochodowym). Argumentowano, że taki podatek wywoła bardzo negatywne skutki dla rynku oraz dla inwestorów. MF przesunęło termin, a teraz jest gotowe uczynić to ponownie. Decyzję ministerstwa popiera Izba Zarządzających Funduszami i Aktywami (IZFiA), ale apeluje do MF o całkowite wycofanie tego opodatkowania.

„Zwracamy się z prośbą o podjęcie prac nad kompleksowym rozwiązaniem problemu tak, aby dalsze nowelizacje rozporządzenia nie były konieczne, jak również aby usunąć pojawiające się co pół roku ryzyko regulacyjne po stronie towarzystw funduszy inwestycyjnych” — czytamy w piśmie Marcina Dyla, prezesa IZFiA, do Jana Sarnowskiego, wiceministra finansów (pilotuje sprawę).

Izba ponadto proponuje kierownictwu MF zorganizowanie spotkania w celu wspólnego wypracowania odpowiednich rozwiązań prawnych. To o tyle słuszna koncepcja, że czekające na wdrożenie przepisy umożliwiają funduszom… zwroty i odzyskanie zapłaconego podatku. Eksperci i przedstawiciele branży głowili się, czemu ma służyć taka koncepcja, że najpierw fiskus podatek pobierze, a później odda. Przeważały domysły, że chodzi o kilkumiesięczne korzystanie z pieniędzy przedsiębiorców. Były też głosy, że taka zawiła i nielogiczna konstrukcja obciążenia była wynikiem błędu. MF jednak tego nie wytłumaczyło.

348 mln zł - o tyle mniej pieniędzy ma wpłynąć do budżetu państwa w 2020 r. z powodu opóźnienia podatku od dywidend dla polskich funduszy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu