Czytasz dzięki

Rząd opóźnia podatek dla funduszy

opublikowano: 17-06-2020, 22:00

Nie 1 lipca 2020 r., ale najwcześniej od 1 stycznia 2021 r. ma obowiązywać podatek od dywidend wypłacanych polskim funduszom inwestycyjnym.

Już po raz czwarty Ministerstwo Finansów (MF) zamierza przełożyć o sześć miesięcy obciążenie 19-procentowym podatkiem dochodowym dywidend wypłacanych polskim funduszom inwestycyjnym i emerytalnym. Tym razem planuje wydłużenie zwolnienia do końca 2020 r. — wynika z projektu rozporządzenia ministra finansów. W uzasadnieniu resort tłumaczy opóźnienie „koniecznością ograniczenia obowiązków związanych z poborem podatku u źródła dla przedsiębiorców, a także potrzebą zapewnienia właściwej wydolności po stronie administracji skarbowej. Z uwagi na brak możliwości precyzyjnego określenia terminu ustania pandemii oraz złagodzenia dla przedsiębiorców jej skutków, zaproponowano odroczenie do końca 2020 r. terminu określonego w & 4 rozporządzenia”.

Tadeusz Kościński, minister finansów, kolejny raz opóźnił opodatkowanie
polskich funduszy inwestycyjnych. Branża ma już dość tej ciuciubabki.
Zobacz więcej

DOŚĆ ZABAWY:

Tadeusz Kościński, minister finansów, kolejny raz opóźnił opodatkowanie polskich funduszy inwestycyjnych. Branża ma już dość tej ciuciubabki. Fot. Marek Wiśniewski

Podatek miałby objąć dywidendy, których roczna wartość na rzecz funduszu przekroczy 2 mln zł. MF szacuje, że brak tego opodatkowania w 2020 r. zmniejszy wpływy do budżetu państwa o około 700 mln zł. Zamiar wydłużenia zwolnienia funduszy z opodatkowania o kolejne pół roku pozytywnie ocenia Małgorzata Rusewicz, prezes Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami (IZFiA).

— To dobrze, że ten podatek nie wejdzie w życie od 1 lipca. Będzie to jednak kolejne wydłużenie zwolnienia, a naszym zdaniem rząd powinien po prostu to zwolnienie zapisać w ustawie na stałe, aby co pół roku nie wracać do tego tematu — mówi Małgorzata Rusewicz.

Pierwotnie obciążenie 19-procentowym CIT-em dywidend wypłacanych polskim funduszom (zagraniczne są opodatkowane) miało zacząć obowiązywać 1 stycznia 2019 r. Przedstawiciele branży ostrzegali, że doprowadzi to do zapaści na rynku funduszy i boleśnie uderzy w inwestorów. Na skutek apeli o nieobciążanie dywidend MF odłożył plan o pół roku. Gdy zbliżał się termin nałożenia podatku, branża znowu zaapelowała. Dotąd MF już trzy razy zmieniał zdanie i opóźniał podatek o kolejne sześć miesięcy. Teraz zamierza uczynić to po raz czwarty. Branża od dłuższego czasu prosi o jasne zapisanie w ustawie zwolnienia polskich funduszy z tej daniny.

„Zwracamy się z prośbą o podjęcie prac nad kompleksowym rozwiązaniem problemu tak, aby dalsze nowelizacje rozporządzenia nie były konieczne, jak również aby usunąć pojawiające się co pół roku ryzyko regulacyjne po stronie towarzystw funduszy inwestycyjnych” — apelowała do rządu pod koniec 2019 r. IZFiA.

Z naszych informacji wynika, że w pierwszym kwartale tego roku MF robił podejście do realizacji tego apelu, lecz sprawa uległa zawieszeniu z powodu wybuchu pandemii koronawirusa.

700 mln zł O tyle rocznie mają, zdaniem MF, spaść wpływy budżetowe z powodu braku opodatkowania polskich funduszy w 2020 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane