Danuta Jabłońska
dyrektor Departamentu Zarządzania SPO WKP w Ministerstwie Gospodarki i Pracy
Urodziłam się w Warszawie. Tu chodziłam do szkoły podstawowej i liceum, a potem studiowałam na Uniwersytecie Warszawskim. Jestem absolwentką Instytutu Orientalistyki — kierunek: iranistyka. Jednak to raczej egzotyczne wykształcenie dość szybko — po dwóch latach od skończenia studiów — przestało być wystarczające. Ponieważ podjęłam pracę najpierw w Polskiej Izbie Handlu Zagranicznego (poprzedniczce Krajowej Izby Gospodarczej), a potem w przedsiębiorstwach handlu zagranicznego, postanowiłam uzupełnić wykształcenie o podyplomowe studia ekonomiczne w Szkole Głównej Handlowej. Kolejne etapy mojej pracy to Państwowa Agencja Inwestycji Zagranicznych oraz Krajowe Stowarzyszenie Agencji Rozwoju Regionalnego. Od 1999 r. pracuję w Ministerstwie Gospodarki. W 2002 r. ukończyłam jeszcze podyplomowe studia z integracji europejskiej.
Funduszami strukturalnymi zajmuję się od końca 2002 roku, kiedy to jako zastępca dyrektora Departamentu Strategii Gospodarczej zaczęłam nadzorować przygotowanie Sektorowego Programu Operacyjnego — Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw na lata 2004-06. W 2003 utworzono odrębny departament do zarządzania SPO WKP, a ja zostałam jego dyrektorem.
Praca związana z funduszami strukturalnymi jest bardzo intensywna i prawie nie pozostawia czasu na przyjemności. Ale mimo to staram się chociaż w niewielkim stopniu robić to, co lubię. A lubię spędzać czas z mężem i córką — wspólne wyjścia do kina, wyprawy na moje ukochane Mazury, spotkania z przyjaciółmi (mam ich duże grono i spotykamy się bardzo często), wyjazdy na narty, wycieczki piesze czy rowerowe po podwarszawskich lasach. Szkoda, że na wszystko brakuje czasu... Ale z drugiej strony: to, co robię, choć wyczerpujące i stresujące, jest także fascynujące i nie chciałabym tej pracy zamienić na żadną inną.