Pomimo zagrożenia, że spowalniający wzrost gospodarczy ograniczy zapotrzebowanie na surowce fundusze wciąż chętniej obstawiają wzrosty niż spadki. Przewaga długich pozycji nad krótkimi spadła jednak o 15 proc. Najbardziej pospiesznie zamykano długie pozycje na rynku soi oraz srebra.
Jak podkreśla Luis Rangel, wiceprezes firmy brokerskiej ICAP Futures, surowcom nie sprzyja niższy import Chin i perspektywa dalszego podwyższania stóp procentowych oraz zakończenie programu skupu obligacji przez Fed.
Indeks cen surowców stworzony przez S&P oraz Goldman Sachs zniżkował w zakończonym kwartale o 7,8 proc.