Funt a decyzje Banku Anglii

Przemysław Kwiecień
opublikowano: 10-04-2008, 00:00

Ostatnio porównuje się sytuację w gospodarce brytyjskiej do USA.

Wieloletni wzrost cen nieru-

chomości finansowanych kre-

dytami, sekurytyzacja zobo-

wiązań czy też przypadek ban-

ku hipotecznego Northern

Rock przypomina amerykański

scenariusz. Dodatkowo brytyj-

ska gospodarka jest bardziej

uzależniona od eksportu do

USA, a także od sektora finan-

sowego. To wszystko dla rynku

oznaczało konieczność luzowania polityki monetarnej i przecenę funta. Przed zbliżającą się kolejną decyzją banku warto się zastanowić, czy sytuacja rzeczywiście jest podobna do tej w USA.

Obydwie gospodarki są relatywnie wrażliwe na zmiany koniunktury w sektorze nieruchomości, w dużej mierze ze względu na zaawansowaną inżynierię systemu finansowego. Umożliwia ona nie tylko sekurytyzację, czyli przeniesienie ryzyka kredytowego przez bank na stronę trzecią (np. fundusz inwestycyjny), ale także ułatwia refinansowanie, czyli zastąpienie jednego kredytu innym, często w celu uzyskania dodatkowych funduszy na konsumpcję. W szczytowym okresie w USA kredyty przeznaczone na refinansowanie stanowiły ponad 70 proc. kredytów hipotecznych ogółem (obecnie około 50 proc.). W Wielkiej Brytanii z kolei kredyty te zyskiwały na popularności i ich udział również zbliżył się do 50 proc. Oznacza to, że na tempo wzrostu wpłynie nie tylko spadek wartości dodanej w budownictwie, ale także na spadek popytu związany z odcięciem łatwego finansowania. Z drugiej strony, gospodarka brytyjska radzi sobie nieźle. PKB rośnie 2,5-3 proc. Co prawda, w ostatnim kwartale wyraźnie obniżyła się dynamika konsumpcji, jednak w styczniu i lutym wzrastała sprzedaż detaliczna. Zatrudnienie — w przeciwieństwie do USA — rośnie, a stopa bezrobocia jest najniższa od ponad 2 lat.

Wobec zagrożeń płynących z sektora nieruchomości, Bank Anglii będzie kontynuował cykl luzowania polityki monetarnej. To sprzyjać będzie spadkowi notowań funta wobec innych głównych walut. Konserwatyzm władz banku powinien sprawić jednak, że spadek wartości funta nie będzie gwałtowny.

Przemysław Kwiecień

X-Trade Brokers DM

przemyslaw.kwiecien@xtb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemysław Kwiecień

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu