Na około dwie godziny przed pierwszym dzwonkiem na rynku kasowym kontrakty na indeks Dow Jones IA zniżkowały o 0,63 proc. Na szerszy wskaźnik S&P500 spadały o 1,05 proc. zaś na technologiczny Nasdaq 100 traciły 1,62 proc.
Nastroje pogorszyły się wraz ze zmianą nastawienia w polityce Fed na bardziej agresywną, co ma skutkować mniejszą liczbą obniżek stóp procentowych w przyszłym roku. Pivot stał się konieczny gdyż dane z największej gospodarki świata potwierdziły jej utrzymującą się wysoką siłę i odporność na działania władz monetarnych. Wczorajsze dane, rewizja w górę odczytu PKB za III kwartał oraz większy niż oczekiwano spadek liczby tzw. nowych bezrobotnych dobitnie uzasadnia konieczność zachowania przez Fed ostrożności w kontekście dalszego łagodzenia polityki pieniężnej.
Wśród zaplanowanych na piątek danych z obszaru makroekonomii należy przede wszystkim wymienić raport o dochodach i wydatkach Amerykanów w listopadzie. W jego skład będą wchodziły bardzo istotne z punktu widzenia władz monetarnych wskaźniki inflacyjne PCE, które określają zmianę cen dóbr i usług nabywanych przez konsumentów. Decydenci z Fed uważają je za najbardziej miarodajne w kontekście inflacji. Prognoza zakłada, że PCE utrzyma się na poziomie sprzed miesiąca (0,2 proc.) zaś w skali roku przyspieszy do 2,5 proc.
To kolejne argumenty przemawiająca za wzmożoną uwagą Fed w obniżkach stawek procentowych.
Do ważnych należy też zaliczyć raport Uniwersytetu Michigan oceniający nastroje panujące wśród konsumentów oraz ich oczekiwania inflacyjne. Sentyment konsumentów w grudniu miał ulec poprawie, zaś prognozy krótkoterminowe dla inflacji wzrosnąć dosyć znacząco, do 2,9 proc. z 2,6 proc. w listopadzie.
Na szerszym rynku dół poszły wyceny obligacji skarbowe po tym, jak rentowność referencyjnych 10-letnich papierów podskoczyła do 4,57 proc., poziomu ostatnio widzianego w maju. Natomiast indeks dolara, mimo spadku dzisiaj, jest na dobrej drodze do osiągnięcia najlepszego tygodnia w tym miesiącu.
Warto też wspomnieć, że w piątek wypada termin wygasania wielu opcji (tym razem podliczono ich wartość na około 6,5 bln USD) na amerykańskim rynku zwany dniem trzech wiedź. Zwiększa to znacząco zmienność i podbija nerwowość wśród handlujących.
W przedsesyjnym handlu mocno drożeją udziały FedEx. Aprecjacja sięga ponad 7 proc. To zasługa informacji o wydzieleniu ze struktur logistycznego giganta działu transportu drogowego towarów i restrukturyzacji operacji w celu skupienia się na podstawowej działalności, jaką są dostawy.
W przeciwną stronę porusza się natomiast kurs akcji Nike. Potentat segmentu odzieży i sprzętu sportowego traci na wartości po publikacji rozczarowującej prognozy przychodów na bieżący kwartał.
