Powodem pogorszenia nastrojów, co uwidoczniło się już pod koniec czwartkowego handlu są przede wszystkim obawy związane ze spowolnieniem światowej gospodarki. Wzrosły one po serii słabych danych z Eurolandu, szczególnie dotyczących wyników niemieckiego eksportu, który spadł mocniej od prognoz.
Z istotnych danych makro, których prezentacja została przewidziana na piątek wymienić można głównie bilans amerykańskiego handlu zagranicznego a także sprzedaż i zapasy hurtowników.
Popyt na akcje ograniczany jest też korekta na rynku surowcowy, gdzie tanieją m.in. ropa i miedź. To z kolei negatywnie przekłada się na wyceny spółek z sektorów paliwowego, energetycznego i wydobywczego. W notowaniach na frankfurckiej giełdzie spada kurs akcji Exxon Mobil.
W niełasce handlujących znalazły się też w piątek walory instytucji finansowych. W przedsesyjnym handlu gracze pozbywają się m.in. udziałów Bank of America, JPMorgan Chase oraz Citigroup.