Futures zapowiadają spadki na Wall Street

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2015-03-31 13:26

Zniżkująca wycena kontraktów terminowych na indeksy sugeruje ujemne otwarcie wtorkowego handlu na rynku kasowym Wall Street.

To niezbyt optymistyczna informacja biorąc pod uwagę fakt, że dzisiaj kończy się kwartał i wyniki wypracowane przez indeksy. Jak na razie zyskując do wczoraj 0,28 proc. w tym roku, wskaźnik S&P500 ma szansę przedłużyć wzrostową serię do dziewięciu. To najdłuższa passa od 1998 r. 

Bloomberg

Około godziny 13.20 polskiego czasu kontrakty na DJ IA spadały o 0,58 proc. Na indeks S&P500 zniżkowały o 0,59 proc. zaś na Nasdaq100 traciły 0,53 proc.

Wśród istotnych danych makro jakie trafią we wtorek na rynek warto wymienić indeks cen nieruchomości S&P/Case-Shiller dla 20 największych amerykańskich aglomeracji (wzrost cen prawdopodobnie przyspieszył), indeks Chicago PMI oraz indeks zaufania konsumentów Conference Board (prognozowany brak zmiany w marcu).

Inwestorzy wyczekują już na pierwsze kwartalne raporty. Wśród blue chipów tradycyjnie sezon sprawozdań otworzy koncern aluminiowy Alcoa. Swój raport gigant hutniczy opublikuje 8 kwietnia. 

Analitycy nie są optymistami. Oczekują, że zysk spółek z indeksu S&P500 spadnie po raz pierwszy od 2009 r. 

 Z grona giełdowych spółek szczególną uwagę inwestorów mogą we wtorek przykuwać m.in. Teck Resources, Groupon i Tesla Motors. W pierwszym przypadku wycena akcji mocno zniżkuje na parkiecie we Frankfurcie poi informacji, że spółka nie prowadzi obecnie negocjacji z gigantem surowcowym  koncernem Antofagasta w sprawie umowy.

Z kolei spadająca wycena Groupona wynika z informacji iż fundusz KKR rozmawia z emitentem w sprawie odkupienia 51 proc. udziałów w Ticket Monster.

Drożeją natomiast papiery Tesli. To zasługa raportu chińskich mediów, powołujących się na szefa spółki Elona Muska, że sprzedaż spółki w tym kraju wzrosła o 150 proc. w marcu.