Handlujący próbują znaleźći wsparcie w wynikach Amazona, które okazały się całkiem dobre pobudzając ponownie zainteresowanie akacjami spółek technologicznych i tzw. megacap.
Na nieco ponad dwie godziny przed pierwszym dzwonkiem na parkietach za Atlantykiem futures na wskaźnik Dow Jones IA spadały o 0,07 proc. Te na indeks S&P500 zwyżkowały o 0,31 proc. Najmocniej zyskiwały kontrakty na technologiczny Nasdaq 100, drożejąc o p0,76 roc.
Kwartale rezultaty Amazona, największego na świecie detalisty internetowego, dały impuls do odbicia w sektorze technologicznym. Potentat internetowy nie tylko wypracował wyniki, który spotkały się z uznaniem, ale również uspokoił, że po podpisaniu kolejnych umów stabilizuje się jego biznes w chmurze. Firma ostrzegła jednak, że konsumenci nadal nie wykazują większego zainteresowania nadchodzącym sezonem zakupów świątecznych.
Prognoza ta nie wywarła wrażenia na handlujących akcjami co doprowadziło do mocnego, sięgającego momentami nawet 6 proc. wzrostu ceny akcji w handlu przedsesyjnym. Zachęciło to graczy do podbijania wycen innych tuzów, jak Alphabet, Meta Platforms, Tesla czy Microsoft.
Uwaga handlujących zwrócona będzie też na inne firmy, które na piątek zapowiedziały publikację sprawozdań. Chodzi m.in. o Chevron i Exon Mobil, dwóch gigantów sektora paliwowo-energetycznego oraz koncern Colgate-Palmolive, jednego z głównych graczy na rynku szybkozbywalnych produktów konsumenckich.
Po przeciwnej stronie rynku znalazły się udziały Ford Motor. Wicelidera amerykańskiego sektora motoryzacyjnego zniżkuje z powodu porzucenia całorocznej prognozy finansowej. Uzasadnia to niepewnością wynikającą z toczącym się sporem ze związkami zawodowymi oraz rosnącą presją ze strony pojazdów elektrycznych.
Piątkowe kalendarium danych makro obejmuje co najmniej dwa istotne odczyty z gospodarki USA. Najważniejszym będzie raport o dochodach i wydatkach Amerykanów we wrześniu. Te pierwsze – według prognozy – miały wzrosnąć o 0,4 proc. zaś drugie o 0,5 proc. W raporcie znajdzie się też wskaźnik PCE, jeden z najważniejszych wśród analizowanych przez Fed pod kątem inflacji.
Drugim z odczytów będzie raport Uniwersytetu Michigan odnośnie nastrojów amerykańskich konsumentów i ich projekcji inflacyjnych.

