Fuzja spełnia marzenia prezesów obu banków

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 27-12-2006, 00:00

Po fuzji DnB Nord z BISE nie powstanie bank duży. Ale pełny, oferujący produkty dla wszystkich podstawowych grup klientów.

Spełniło się marzenie Jarosława Dąbrowskiego, prezesa DnB Nord, niewielkiego banku specjalizującego się w obsłudze korporacji. Chciał, by spółka weszła na nowe obszary. I wejdzie. Wcześniej niż to zakładał.

Nowe reguły

DnB Nord, skandynawski właściciel polskiego banku o tej samej nazwie, dogadał się z Credit Cooperatif i Agencją Rozwoju Przemysłu. Odkupi od nich 76,3 proc. akcji banku BISE, jednego z najmniejszych na naszym rynku. Skandynawowie zaoferują odkupienie akcji także mniejszościowym akcjonariuszom BISE.

Cena przejęcia stanowi 3,3-krotność wartości księgowej spółki, co oznacza, że dla nowego inwestora jest ona warta około 140 mln EUR.

DnB Nord zamierza połączyć polskie spółki.

— Proces integracji powinien zakończyć się w 2008 r. W styczniu zarządy obu instytucji określą jej zasady — wyjaśnia Łukasz Piasta, rzecznik DnB Nord Polska.

Same zalety

Dla BISE fuzja oznacza rozstanie się z planami wejścia na GPW. Spółka zamierzała przeprowadzić emisję publiczną w pierwszej połowie przyszłego roku.

— Chcieliśmy poszukać kapitału na GPW, ale mamy silnego inwestora — mówi Krzysztof Rykowski, rzecznik BISE.

Gdyby do fuzji doszło już dziś, to pod względem funduszy własnych byłby dwudziestym bankiem na rynku. Jeszcze nie średniej wielkości, ale blisko.

— Chcemy zostać konkurencyjnym bankiem obsługującym korporacje, małe i średnie przedsiębiorstwa oraz klientów indywidualnych. Nasz cel jest jednoznaczny — chcemy wejść do piętnastki największych polskich banków — twierdzi Jarosław Dąbrowski, prezes DnB Nord Polska.

Dzięki tej fuzji dostaje to, co sam chciał rozwijać w DnB Nord, czyli ofertę dla mniejszych i mikroprzedsiębiorstw. Dostaje także sieć, niezbędną do ich obsługi. BISE ma bowiem w całym kraju 45 oddziałów. W pakiecie jako bonus DnB Nord otrzyma również grupę klientów, o której nie marzył — jednostki samorządu terytorialnego, wspólnoty mieszkaniowe i organizacje pozarządowe. BISE specjalizuje się w ich obsłudze. Ma także pełną ofertę dla klientów indywidualnych, którą oferuje osobom średniozamożnym. Na ten rynek DnB Nord wejdzie więc dużo wcześniej niż przewidywał. W dodatku dzięki przejęciu BISE podwoi sumę bilansową, w samodzielnym rozwoju chciał zwiększać aktywa o 50 proc. co roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu