Fuzja Zurich i Generali potrwa kilka miesięcy

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 2002-03-28 00:00

Po przejęciu polskich spó-łek Zurich przez Generali powstanie trzynaste co do wielkości towarzystwo majątkowe i szósty gracz na rynku życiowym. Fuzje zajmą jednak Włochom co najmniej kilka miesięcy.

Dopiero w przyszłym tygodniu poznamy strategię grupy Generali po przejęciu przez włoski koncern spółek grupy Zurich w Polsce, Czechach, Słowacji i na Węgrzech. Wtedy też spotkają się zarządy polskich spółek Generali i Zurich. Na razie Christof Müller, członek zarządu Generali, przebywa w wiedeńskiej centrali firmy na Europę Środkową i Wschodnią, a pozostali członkowie władz włoskiej spółki odmawiają komentarzy.

Wszystko wskazuje na to, że nowi właściciele Zurich będą chcieli połączyć przejęte spółki z towarzystwami Generali istniejącymi już na naszym rynku.

— Nastąpi konsolidacja spółek w Polsce. Zajmie to z pewnością kilka miesięcy — zwłaszcza że równocześnie mamy do czynienia z reorganizacją nadzoru ubezpieczeniowego — przypuszcza Mirosław Kowalski, szef grupy Zurich w Polsce.

Generali działa na naszym rynku dopiero trzeci rok i nie zbudowało jeszcze dużych spółek. Fuzja z Zurich pozwoli więc na skokową poprawę pozycji włoskiej grupy. Wzrośnie ona zwłaszcza w ubezpieczeniach na życie, gdzie Generali dotychczas słabo sobie radziło. Zurich Życie zajmował pod koniec 2001 r. siódmą pozycję na rynku i po połączeniu z Generali znajdzie się na szóstej pozycji wyprzedzając Winterthura, który dopiero co wysforował się przed nią.

Gorzej sytuacja wygląda w segmencie majątkowym, gdzie mocniejszą pozycję zajmowało Generali. Spółki obu firm docierały jednak do zupełnie innych klientów, ponieważ Włosi ubezpieczali głównie samochody, podczas gdy Zurich — zakłady przemysłowe, zwłaszcza powiązane ze szwajcarską firmą. Na skutek fuzji powstanie 13. spółka na rynku, ale będzie ją czekać mozolna konsolidacja portfela i konieczność wypracowania strategii przyszłego rozwoju.

Kupno Zurich otwiera przed Generali rynek emerytalny. Należący dotychczas do Szwajcarów OFE to piąty co do wielkości fundusz w Polsce o aktywach przekraczających na koniec lutego 741 mln zł.

Do czasu pełnego skonsolidowania towarzystw na rynku będą istniały obie marki. To, czy Włosi wycofają ostatecznie z Polski nazwę Zurich, zależy od nie ujawnionych dotychczas szczegółów umowy między koncernami.

Zmiana akcjonariusza niepokoi pracowników Zurich. Choć nie wiadomo jeszcze, w jaki sposób będzie przebiegać konsolidacja spó- łek, Mirosław Kowalski zapewnia, że wszystkie zobowiązania wobec agentów będą realizowane. Nie wiadomo jednak, jaki los czeka 260 pracowników centrali Zurich, która prawdopodobnie będzie łączona z mieszcząca się o dwie ulice dalej centralą Generali.

Ze względu na gwarancje ustawowe klienci Zurich nie muszą obawiać się zmiany warunków polis ani nie będą musieli podpisywać nowych umów.

Przedstawiciele rynku ubezpieczeniowego nie zdziwili się, ani tym bardziej zmartwili, przejęciem spółek Zurich przez Generali.

— Nie jest to dla nas zaskoczenie. Proces konsolidacji został już bowiem zapoczątkowany. Jeżeli łączą się firmy o określonej renomie, to można wierzyć, że będą konkurować na rynku w sposób odpowiedzialny, trzymając się uznanych zasad. W takiej sytuacji koncentracja służy rynkowi i klientom — twierdzi Alojzy Choda, prezes Gerling Polska.

— To może być zapowiedź dalszych fuzji na polskim rynku. Generali znajduje się przecież w orbicie wpływów niemieckiego Munich Re, właściciela Ergo Hestii, i być może dojdzie kiedyś do konsolidacji tych firm — twierdzi szef jednego z polskich towarzystw.