Galerie dotarły do ściany

opublikowano: 14-01-2019, 22:00

W Polsce nie ma już miejsca na wielkie obiekty. Te, które są, dopasowują się do potrzeb klientów

Przeczytaj tekst i dowiedz się:

  • W których miastach powyżej 200 tys. mieszkańców jest jeszcze miejsce na centrum handlowe

 

  • Jak zakaz handlu w niedziele wpływa na rozwiązania architektoniczne w galeriach

 

  • Który segment rynku ma duży potencjał wzrostu

Według grudniowego raportu CBRE, polski rynek handlowy jest już mocno nasycony. Jedynie w Częstochowie i Toruniu — spośród miast powyżej 200 tys. mieszkańców — dałoby się zmieścić jeszcze jakieś centrum handlowe.

TRZECIE MIEJSCE:
TRZECIE MIEJSCE:
Mieszkańcy miast oprócz mieszkań do spania i biur do pracy potrzebują przestrzeni spotkań. Przykładem ma być m.in. Galeria Młociny w Warszawie.
Fot. ARC

— Możemy już zdecydowanie powiedzieć, że rynek centrów handlowych w Polsce osiągnął dojrzałość. Działające obiekty handlowe czy brak dostępności odpowiednich działek będą z czasem ograniczać bądź wręcz uniemożliwiać budowę nowych. Z tego powodu właściciele centrów handlowych skupią się na możliwościach rozbudowy i modernizacji obiektów i dopasowaniu ich oferty do potrzeb klientów — ocenia Magdalena Frątczak, szefowa sektora handlowego w CBRE.

Otwarte w niedziele

Na nowe projekty handlowe wpłynie też wprowadzone w 2018 r. ograniczenie handlu w niedziele. Zdaniem Jocelyna Fillarda, dyrektora ds. architektury i partnera w Sud Polska, skoro część gastronomiczna i rekreacyjna w centrach handlowych pozostaje otwarta w niedziele, to konieczne jest projektowanie dostępu do tych części bez przekraczania zamkniętej części handlowej. Widać to również na przykładach przebudowy starych obiektów — np. Blue City w 2018 r. zainwestowało w przebudowę prawie 21 tys. mkw. powierzchni, koncentrując na trzech poziomach ofertę rozrywkową i gastronomiczną. Działania te galeria zamierza kontynuować w 2019 r., kiedy wzbogaci się o pierwszy multipleks Heliosa w Warszawie.

— Blue City dzięki niespotykanie rozbudowanej ofercie rozrywkowej będzie przyciągało klientów również w niedziele z ograniczeniem handlu, których w 2019 r. będzie więcej — twierdzi Yoram Reshef, dyrektor generalny Blue City.

Również Adrian Majsterek, inwestor centrum handlowo-rozrywkowego Tkalnia w Pabianicach, stawia przede wszystkim na bogatą ofertę komplementarną, dzięki której obiekt będzie funkcjonował 7 dni w tygodniu.

— Najbliższe miesiące upłyną nam na przygotowaniach do otwarcia obiektu. Naszym celem było i jest niezmiennie zagospodarowanie zaniedbanego kwartału miasta i stworzenie nowego centrum Pabianic. Spełnimy to założenie już w tym roku, otwierając nowoczesną galerię handlową z pierwszym w mieście multipleksem, połączoną z polem golfowym i atrakcjami takimi jak Nowe Centrum Golfa wraz z grotą solną i tężnią z solanką oraz strzelnica sportowo- -rekreacyjna — mówi Adrian Majsterek.

Wielofunkcyjne

Przyszłościowym trendem jest też powstawanie powierzchni wielofunkcyjnych z szeroką ofertą handlową.

— Około 90 proc. nowych projektów, nad którymi obecnie pracujemy w Sud Polska, to obiekty wielofunkcyjne. Dostrzegamy dwa główne schematy projektowania przestrzeni wielofunkcyjnych: te, w których retail ma główną funkcję i wówczas około 70 proc. powierzchni stanowi handel, oraz takie, w których retail stanowi drugą najważniejszą funkcję po biurowej czy mieszkalnej i wówczas ok. 40 proc. powierzchni stanowi przestrzeń handlowa — mówi Jocelyn Fillard.

Przykłady obu schematów realizuje aktualnie Echo Investment, które chce koncentrować się na budowie dużych, wielofunkcyjnych inwestycji, w których funkcja handlowa będzie jednym z komponentów. Po otwarciu Libero w Katowicach (45 tys. mkw. powierzchni najmu, z czego około 20 proc. przeznaczono na ofertę nie związaną z handlem) na 2019 r. deweloper zaplanował otwarcie Galerii Młociny w Warszawie (82 tys. mkw. i również 20 proc. ma zająć oferta niehandlowa), w której posiada 30 proc. udziału, a 70 proc. ma EPP.

— Centrum handlowe zaplanowane jest bardziej jako centrum dzielnicy, miejsce, które przyciąga ludzi, chcących spędzać w nim czas i załatwiać różne sprawy. Oprócz sklepów będą tu m.in. biura InterCars, przychodnia, strefa restauracyjna z otwartym, dużym tarasem o wielkości około 6 tys. mkw. — tłumaczy Marcin Materny, członek zarządu, dyrektor zarządzający Retail, Echo Investment.

Z kolei Browary Warszawskie są przykładem drugiego schematu. Tu handel, usługi i gastronomia stanowią wzbogacenie przestrzeni przeznaczone na biura i mieszkania. Echo Investment ma kompetencje w budowaniu obiektów dla różnych funkcji i dlatego czuje się pewnie w tego typu projektach. Kolejną realizacją ma być Towarowa 22, projekt miejski zawierający funkcję handlową, która jednak nie będzie dominować — pojawi się tam również biurowa, handlowa, hotelowa, mieszkaniowa, usługowa i dostępny dla wszystkich plac miejski.

— Tutaj jeszcze nie znamy dat startu, zakończenia itd. — czekamy na uchwalenie planu zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru — mówi Marcin Materny.

Szukanie niszy

Inną receptą na nasycenie rynku jest specjalizacja. Zdaniem Tomasza Rydlewskiego, wiceprezesa The Blue Ocean Investment Group, przy nasyconym już sektorze dużych regularnych centrów handlowych należy szukać niszy na rynku.

— Takim sektorem jest np. rynek centrów outletowych, które odpowiadają za około 5 proc. powierzchni handlowej. Charakteryzuje się on wciąż dużym potencjałem — przekonuje Tomasz Rydlewski.

W 2019 r. nastąpi otwarcie Silesia Outlet, największego centrum wyprzedażowego na Górnym Śląsku, i Pomerania Outlet, obiektu mixed-used, który zastąpi Galerię Rumia. W przypadku rumskiego centrum receptą na sukces jest modyfikacja oferty — połączenie strefy wyprzedażowej, codziennych zakupów i rozrywki w jednym obiekcie.

Produkt inwestycyjny

Dojrzałość rynku handlowego sprzyja jego konsolidacji. Zdaniem Jacka Bagińskiego, wiceprezesa ds. finansowych w EPP, w bieżącym roku Polska utrzyma pozycję atrakcyjnego rynku na tle reszty Europy, inwestycje w centra handlowe cały czas dawać będą bowiem korzystne zwroty.

— W tym roku stawiamy na kontynuację konsolidacji rynku handlowego w Polsce. Ważnym krokiem na tej drodze będzie z pewnością sfinalizowanie zakupu kolejnej transzy nieruchomości z portfela M1. Stale dążymy też do podniesienia atrakcyjności naszych lokalizacji, dbamy o najemców i pozyskujemy nowe koncepty do naszych centrów. Na warszawskim rynku pojawi się Galeria Młociny, nasz nowy obiekt z rozbudowaną strefą restauracyjną i rozrywkową — mówi Jacek Bagiński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Berłowski

Polecane