Czytasz dzięki

Galerie się jednoczą

Polscy właściciele nie chcą być w cieniu międzynarodowych korporacji. Stworzyli związek i przygotowują postulaty do tarczy 2.0.

Kryzys zjednoczył polskie galerie handlowe. Ich właściciele powołali Związek Pracodawców Polskich Obiektów Handlowych i Partnerów (ZPPOHiP) — jest to ich odpowiedź na zapisy pierwszej tarczy antykryzysowej dotyczącej centrów handlowych.

Nowa organizacja została założona przez polskich właścicieli
galerii handlowych m.in. Rafała Sonika. Przekonuje, że takie obiekty, jak jego
Gemini Park, potrzebują mądrego wsparcia.
Zobacz więcej

W CIENIU GIGANTÓW:

Nowa organizacja została założona przez polskich właścicieli galerii handlowych m.in. Rafała Sonika. Przekonuje, że takie obiekty, jak jego Gemini Park, potrzebują mądrego wsparcia.

— Regulacje, które znalazły się w tarczy, nie chronią wszystkich uczestników rynku handlowego, co może wywołać bankructwa głównie wśród firm z polskim kapitałem i przejęcie kontroli nad rynkiem handlowym w Polsce przez międzynarodowe korporacje — mówi Konrad Węglewski, właściciel Galerii Witawa, jeden z członków zarządu Związku Pracodawców Polskich Obiektów Handlowych i Partnerów.

Związek powstał z inicjatywy kilkunastu polskich przedsiębiorców, m.in. Rafała Sonika, prezesa zarządu Gemini Holding, i Jana Mroczka, prezesa zarządu Rank Progress.

— Naszym celem jest pokazanie władzom, że galerie handlowe to nie tylko międzynarodowe koncerny, ale także polscy przedsiębiorcy reprezentujący rodzimy kapitał. Tworzymy tysiące miejsc pracy w mniejszych miejscowościach, które bez przychodów zostaną zredukowane. Dodatkowo kredytujemy się w polskich bankach: wolumen naszego finansowania to ok. 40 mld zł, co oznacza, że w przypadku naszego bankructwa nie uda nam się zwrócić ich do kasy banków. Chcemy prowadzić dialog z władzami i najemcami, a przede wszystkim brać udział w tworzeniu najnowszej tarczy antykryzysowej rządu. Jesteśmy świadomi, że sytuacja naszych najemców jest trudna, dlatego też jesteśmy otwarci na negocjacje i wprowadzenie ulg w czynszu, jednak chcemy, aby nie działo się to kosztem naszego biznesu — mówi Konrad Węglewski.

Dodaje, że zaraz po świętach Wielkiej Nocy zaprezentują swoje postulaty premierowi Mateuszowi Morawieckiemu. ZPPOHIP to już drugie zjednoczenie właścicieli galerii w Polsce. O pierwszej unii — Grupie 305 — pisaliśmy w środowym wydaniu „PB”. Jak tłumaczy Konrad Węglewski, postulaty Grupy 305 są zbieżne z potrzebami ZPPOHIP, ale w przeciwieństwie do grupy związek zrzesza jedynie rodzimych przedsiębiorców.

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Galeriom handlowym prowadzonym przez zagraniczne firmy dużo łatwiej będzie przejść przez ten kryzys, przede wszystkim ze względu na fakt, że otrzymują wsparcie finansowe w swoich krajach. My natomiast czujemy się zapomniani przez polskie władze. Stąd właśnie szybka mobilizacja i stworzenie Związku Pracodawców Polskich Obiektów Handlowych i Partnerów, który obecnie zrzesza 30 przedsiębiorców, właścicieli obiektów handlowych, z czego dziesięciu z nich to założyciele. Planujemy w związku zrzeszyć wszystkie polskie firmy, które serdecznie zapraszamy do uczestnictwa w tej inicjatywie — zachęca członek zarządu ZPPOHIP.

Podaje, że w całej Polsce obiektów o powierzchni powyżej 2 tys. m kw. jest ok. 500, z czego ponad 300 należy do polskich przedsiębiorców.

— Niestety rynek centrów handlowych postrzegany jest przez pryzmat dużych, międzynarodowych firm, które są właścicielami obiektów takich jak warszawskie Złote Tarasy czy Galeria Bałtycka w Gdańsku. Zapomina się o galeriach w mniejszych miejscowościach, których rentowność jest dużo niższa. Rząd w pierwszej tarczy antykryzysowej wrzucił nas wszystkich do jednego kotła, a to sprawiło, że z dnia na dzień zostaliśmy pozbawieni znacznej części przychodów — mówi Konrad Węglewski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dominika Masajło

Polecane