Garaże ministrów... Kto ma najwięcej aut?

ŁO, "Rzeczpospolita"
24-03-2010, 10:13

Ponad 550 aut mają do dyspozycji ministrowie, parlamentarzyści i kancelaria premiera. Są wśród nich luksusowe limuzyny Mercedesa, BMW czy Volvo oraz hybrydowa toyota prius. Mało który resort myśli o oszczędnościach przy eksploatacji pojazdów – czytamy w  „Rzeczpospolitej”.

Wartość „politycznych” aut wacha się od kilku tysięcy złotych, do nawet 200 tys. Najciekawszy jest przypadek ministra środowiska, który jeździ Toyotą Prius. – Myślę, że ministrowi środowiska przystoi jeździć hybrydowym autem – mówi Magdalena Sikorska, rzecznik resortu.

Garaże ministrów... Kto ma najwięcej aut?

Najlepsze auta ma Kancelaria Premiera, która dysponuje 73 pojazdami różnego rodzaju. Premier ma w swoim służbowym garażu auta osobowe, dostawcze, mikrobusy, a nawet ciężarowe. Z szefem rządu może się równać tylko minister spraw zagranicznych Radek Sikorski, który ma do dyspozycji 72 auta, głównie luksusowych marek. Główna limuzyna to Mercedes klasy S.

Minęły czasy kiedy Waldemar Pawlak (obecnie wicepremier i minister gospodarki) lansował Polonezy. Dziś gustuje raczej w Mercedesach.

– Skandalem jest, że przez 20 lat nikt nie scentralizował tak poważnych zakupów, jakim są auta. Fakt, że urzędnicy mogą pojedynczo decydować o zakupach, tworzy pole do nadużyć. Przegląd zaś marek od Sasa do lasa z pewnością nie przyczynia się do oszczędności na obsłudze serwisowej - ocenia prof. Witold Orłowski, główny ekonomista PricewaterhouseCoopers.

Garaże ministrów... Kto ma najwięcej aut?

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ŁO, "Rzeczpospolita"

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / Garaże ministrów... Kto ma najwięcej aut?