Agencja przypomina, że rosyjski gaz nie płynie Jamałem od soboty rana. Został uruchomiony przepływ w przeciwnym kierunku. Cena gazu wzrosła na europejskim rynku o ok. 15 proc. w minionym tygodniu. Analitycy uważają, że rosyjski gaz nie popłynie na zachód przed 8 listopada, kiedy zgodnie z niedawnymi zapowiedziami Gazprom ma zacząć zapełniać swoje zbiorniki w Niemczech i Austrii.

Rosja wykorzystuje trudną sytuację na europejskim rynku gazu do przeforsowania swoich celów. Chodzi o uzyskanie szybszej certyfikacji Nord Stream 2 w Niemczech, a także skłonienie europejskich klientów do powrotu do długoterminowych, powiązanych z ceną ropy kontraktów na dostawy rosyjskiego gazu w formule take or pay.