Gaz zamiast stanieć może zdrożeć

IAR
opublikowano: 28-01-2009, 08:02

Obecne 24-proc. zmniejszenie przez Gazprom dostaw gazu do Polski to szantaż - pisze "Gazeta Prawna". Zdaniem ekspertów, Rosja chce w ten sposób przeforsować zgodę na podwyżkę cen tego surowca dostarczanego nam w ramach kontraktu jamalskiego. W efekcie - dodaje dziennik - gaz, który miał na wiosnę stanieć, może być droższy.

Zdaniem analityków, Rosjanie zmniejszając dostawy gazu zamierzają osiągnąć trzy cele: wyeliminować pośredników w handlu gazem, zdobyć lepszą pozycję negocjacyjną w obliczu wygasającego z końcem roku kontraktu PGNiG z RosUkrEnergo, a przede wszystkim wymóc zmianę ceny w ramach obowiązującego do 2020 roku kontraktu jamalskiego.

"Gazeta Prawna" dowiedziała się, że PGNiG już od tygodni prowadzi negocjacje z Gazpromem. Były szef Departemantu Dywersyfikacji Nośników Energii w Ministerstwie Gospodarki Przemysław Wipler mówi dziennikowi, że Gazprom już raz wymusił zmianę ceny gazu w ramach kontraktu. "Tym razem znów możemy ulec szantażowi" - przestrzega Wipler.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IAR

Polecane