Gazele: przede wszystkim jakość

  • Marta Bellon
opublikowano: 16-03-2012, 00:00

Laureaci rankingu w województwie warmińsko-mazurskim spełniają niemal każde życzenie klienta. Dzięki temu udaje im się osiągać świetne wyniki

Sto przedsiębiorstw z województwa warmińsko-mazurskiego może poszczycić się tytułem Gazeli Biznesu 2011. Laureaci rankingu odebrali nagrody na uroczystej gali w ubiegłą środę w Olsztynie.

Znów na podium

Pierwsze miejsce na Warmii i Mazurach już drugi rok z rzędu przypadło firmie Riviera Furniture. Jak podkreśla jej szef Daniel Gerc, portfel zamówień spółki wciąż rośnie, firma zdobywa nowych klientów dzięki różnorodnej ofercie i nowym modelom mebli, które trafiają w gusta Europejczyków.

— Sprzedajemy nasze meble m.in. Holendrom, Belgom, Brytyjczykom i Niemcom. Naszą siłą jest dobry wzór mebla w atrakcyjnej cenie. Jesteśmy również elastyczni — z nami klient może uzgodnić wszystko, meble są uszyte na jego miarę. Mamy gotowy portfel zamówień do połowy maja, to dla nas dobra sytuacja. Klienci nadal są zainteresowani naszymi produktami. Optymistycznie patrzymy więc w przyszłość, jedynym zagrożeniem może być spadający kurs euro — mówi prezes Gerc. Firma zamierza wkrótce podbić rynek nowym produktem — tapicerowanymi meblami ogrodowymi.

— Nie ma jeszcze takich produktów ani na rynku polskim, ani europejskim. Pokazywaliśmy się ostatnio na targach w Kolonii i na naszym stoisku był tłum, zainteresowanie jest ogromne. Już zgłosiło się do nas OBI, które ma ogromną sieć sklepów i jest zainteresowane zakupem naszych produktów. Mamy nadzieję, że już wkrótce rozpoczniemy współpracę także z innymi sieciami — podkreśla Daniel Gerc.

Zagłębie meblowe

Region Warmii i Mazur to zagłębie meblowe, nie dziwi więc, że wiele firm z rankingu, zajmujących wysokie pozycje, działa w branży meblarskiej. Jest nią m.in. spółka Top Ten z Olsztyna, która handluje okuciami meblowymi i pakuje je dla producentów mebli na ich zamówienie.

— Polska jest jednym z największych producentów mebli w Europie. Nasze firmy są coraz bardziej rozpoznawalne na rynku europejskim, dlatego branża okuć meblowych ma się bardzo dobrze. Po zamówieniach wpływających do naszej firmy można się zorientować, jaka jest sytuacja w branży meblarskiej. Im większe są zamówienia na rynku meblarskim, tym lepiej my funkcjonujemy — mówi Wiesława Grajewska, prezes spółki Top Ten.

Firma zainwestowała ostatnio w maszyny i automaty do pakowania okuć, planuje kolejne inwestycje.

Dotacje motywują do inwestowania

Ręce z zadowolenia zaciera też firma Fricke Maszyny Rolnicze, która dostarcza maszyn i urządzeń rolnikom z województwa warmińsko-mazurskiego. Jak podkreśla Marek Jasiel, prezes firmy — to dobry czas dla branży rolniczej. Do inwestycji motywują bowiem rolnikom potężne dotacje płynące z Unii Europejskiej w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.

— Rolnicy mogą liczyć na dopłaty do inwestycji w granicach 50-60 proc. Są to fundusze bezzwrotne, więc każdy chce je wykorzystać. Polskie rolnictwo wciąż jest niedoinwestowane, mnóstwo sprzętów trzeba wymienić. Na tym polu jest jeszcze dużo do zrobienia — mówi prezes Jasiel.

Pieniądze zarobione przez firmę nie śpią na kontach. Fricke nie przestaje inwestować, jej prezes dba o to, by w magazynach znajdowało się dużo towarów, tak by na bieżąco odpowiadać na zapotrzebowanie klientów.

— Z roku na rok ceny maszyn rolniczych rosną, co zmusza nas do stałego rozwoju i utrzymywania stanów magazynowych. Rolnicy inwestują agresywnie, więc my musimy mieć dla nich towar na placu — zaznacza Marek Jasiel.

Partnerzy Gazel Biznesu:

Partner strategiczny:

Kredyt Bank

Autor rankingu:

Coface Poland

Partnerzy:

Play, Enea, SAP, Krajowy Rejestr Długów, Opek, Opel

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu