Gazprom przystąpi wkrótce do budowy Gazociągu Północnego

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 24-06-2005, 18:02

Prezes Gazpromu Aleksiej Millerpotwierdził, że jego koncern jeszcze jesienią tego roku przystąpi do budowy Gazociągu Północnego, który ma biec po dnie Morza Bałtyckiego i dostarczać gaz ziemny bezpośrednio z Rosjido Niemiec i Wielkiej Brytanii.

Prezes Gazpromu Aleksiej Millerpotwierdził, że jego koncern jeszcze jesienią tego roku przystąpi do budowy Gazociągu Północnego, który ma biec po dnie Morza Bałtyckiego i dostarczać gaz ziemny bezpośrednio z Rosjido Niemiec i Wielkiej Brytanii.

    Miller mówił o tym na dorocznym Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy Gazpromu, które w piątek odbyło się w siedzibie rosyjskiego monopolisty gazowego w Moskwie.

    Prezes Gazpromu zapowiedział, że pierwsza nitka tej magistrali, uważanej za konkurencyjną wobec drugiej nitkiprzecinającego Polskę gazociągu Jamał-Europa, zostanie oddana do użytku w 2010 roku.

    Gazociąg Północny będzie się składał z dwóch nitek o przepustowości docelowej 55 mld m sześc. gazu rocznie. Ma się zaczynać w Wyborgu, nad Zatoką Fińską, i kończyć w Greifswaldzie w Niemczech, nieopodal Szczecina.

    Projekt przewiduje budowę odgałęzień do Finlandii, Szwecji, Wielkiej Brytanii i kilku innych krajów. Długość jegomorskiego odcinka wyniesie 1189 km.

    Zainteresowanie udziałem w tym przedsięwzięciu zadeklarowało kilka koncernów z Europy Zachodniej - m.in.niemieckie BASF i E.ON/Ruhrgas, francuski Gaz de France, brytyjski BP, holenderski Gasunie i norweski Norsk Hydro. Do współpracy przy tej inwestycji Gazprom zamierza pozyskać dwóch-trzech partnerów.

    Gazprom nie ujawnił, ile będzie kosztować budowa tej magistrali. Gdy projektowano pierwszą nitkę, rosyjski koncern szacował jej koszty na 5,7 mld dolarów.

    Miller oświadczył, że dzięki tej inwestycji, a także dzięki doprowadzeniu pierwszej nitki gazociągu jamalskiego doprzepustowości projektowej (32,3 mld m3 gazu rocznie) i zwiększeniu przepustowości Błękitnego Potoku (docelowo - 16 mld m3 gazu rocznie), gazociągu biegnącego po dnie Morza Czarnego z Rosji do Turcji, Gazprom zamierza podnieść eksport gazu do Europy do poziomu 190 mld m3 rocznie.

    W 2004 roku koncern sprzedał za granicę 140 mld m3 błękitnego paliwa, a w tym roku planuje sprzedać 145 mld m3.

    Miller poinformował również, że w 2006 roku Gazprom chce przejść na ceny rynkowe w handlu gazem z krajami WNP. Zamierza też odejść od transakcji barterowych. Dla niektórych krajów, na przykład - Ukrainy, może to oznaczać nawet trzykrotną podwyżkę ceny paliwa.

    W 2004 roku Gazprom dostarczył do państw bałtyckich i krajów WNP 52,5 mld m3 gazu.

    Nie zamierza natomiast podnosić cen gazu do poziomu światowego na rynku wewnętrznym. W 2010 roku mają one wynieść 60-65 USD za 1 tys. m3.

    Miller potwierdził, że liberalizacja obrotu akcjami Gazpromu, na co inwestorzy zagraniczni czekają od kilku lat,nastąpi przed końcem tego roku.

    Dotychczas rynek akcji monopolisty dzielił się na wewnętrzny i zewnętrzny, a udział inwestorów zagranicznych w jego kapitale założycielskim nie mógł przekraczać 20 proc. Mogli oni obracać tylko papierami wtórnymi (amerykańskimi kwitami depozytowymi), wyemitowanymi na 4 proc. akcji Gazpromu.

    Liberalizacja rynku akcji Gazpromu była uzależniona od zwiększenia przez państwo swoich udziałów w koncernie do pakietu kontrolnego. Przed tygodniem Rada Dyrektorów Gazpromu zgodziła się na odsprzedanie 10,74 proc. akcji giganta gazowego należącej w 100 proc. do skarbu państwa spółce Rosnieftiegaz za 7,15 mld dolarów.

    Sprzedającymi akcje będą cztery spółki-córki Gazpromu, dysponujące łącznie 18,26 proc. udziałów gazowego monopolisty. Gazprom otrzyma należność za akcje w trzech transzach. Ostatnia ma wpłynąć na jego konto 25 grudnia 2005 roku. Do skarbu państwa należało dotąd 38,37 proc. akcji Gazpromu. W 100 proc. państwowa Rosgazifikacja ma 0,9 proc.  Transakcja zostanie przeprowadzona za pośrednictwem Rosnieftiegazu, spółki utworzonej w ubiegłym roku z myślą o fuzji Gazpromu z Rosnieftem. Wcześniejszy plan zwiększenia udziałów państwa w Gazpromie do pakietu kontrolnego, przyjęty jesienią ubiegłego roku, zakładał uzyskanie brakujących udziałów (10,7 proc.) w zamian za 100 proc. akcji Rosnieftu. 

    Środki na wykupienie akcji gazowego monopolisty Rosnieftiegaz - do którego rząd wniósł niedawno 100 proc. akcji Rosnieftu - zamierza pozyskać na światowym rynku finansowym. Kredyt zostanie spłacony z późniejszej sprzedaży do 50 proc. akcji Rosnieftu.

    Rosnieftiegaz prowadzi rozmowy w sprawie zorganizowania pożyczki z bankami ABN Amro i Barclay?s.

    Po emisji akcji Rosnieftu, Rosnieftiegaz zostanie zlikwidowany, a pakiety kontrolne Gazpromu i Rosnieftu przejdąbezpośrednio do skarbu państwa. Środki z odsprzedaży skarbowi państwa 10,74 proc. akcji Gazprom zamierza zainwestować m.in. w aktywa naftowe. Według moskiewskich analityków, monopolista gazowy przygląda się przedewszystkim koncernom naftowym Sibnieft i Surgutnieftiegaz.

    Miller ujawnił w piątek, że jego koncern zaproponuje też wkrótce Rosnieftowi odkupienie części jego aktywów naSachalinie. Spółka ta ma tam udziały w czterech wielkich projektach gazowych.

    Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy nie dokonało żadnych zmian w Radzie Dyrektorów spółki. Jej przewodniczącym pozostał Dmitrij Miedwiediew, szef Administracji (Kancelarii) prezydenta Władimira Putina.

    W 11-osobowej Radzie Dyrektorów skarb państwa jest reprezentowany przez sześć osób.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu