Jak poinformował PAP rzecznik GDDKiA Marcin Hadaj, kontrakt został rozwiązany z winy wykonawcy ze względu na opóźnienia w jego realizacji. Zarządca dróg nałoży na wykonawcę karę umowną w wysokości około 62 mln zł.
"W tej chwili będzie zabezpieczenie placu budowy i inwentaryzacja tego, co zostało zrobione przez konsorcjum NDI oraz SB Granit. Później nastąpi przetarg na nowego wykonawcę" - zaznaczył rzecznik GDDKiA.
Drogowcy szacują, że takie rozwiązanie opóźni inwestycję o kilka miesięcy, więc odcinek może nie powstać na Euro 2012. Pierwotnie planowano zakończenie budowy na wiosnę 2012 r.