Droga czerwona to planowana od lat przez gdyński urząd miasta arteria komunikacyjna, która połączy port z drogami krajowymi. Samorząd liczy na to, że będzie ona włączona w plan budowy pomorskich dróg i autostrad, realizowany przez rząd i Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA).
— Intensywnie działamy, by doprowadzić do jak najszybszego rozpoczęcia budowy drogi czerwonej. Niedawno odbyło się spotkanie z udziałem ministra rozwoju Witolda Słowika, będące pokłosiem listu intencyjnego, który Gdynia podpisała z GDDKiA oraz Zarządem Portu Morskiego Gdynia. Czekamy na decyzję Ministerstwa Infrastruktury, bez niej nie posuniemy się dalej — mówi Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni.
11 czerwca do Gdyni przyjechali też koordynatorzy projektów transportowych z Komisji Europejskiej. Ratusz zaprezentował im plany rozwoju systemu transportowego Gdyni, obszaru metropolitalnego Gdańsk — Gdynia — Sopot, a także żeglugi bliskiego zasięgu Gdynia — Karlskrona, w ciągu korytarza transportowego Bałtyk — Adriatyk.
„Wizyta ma ogromne znaczenie. Koordynatorzy niedawno opublikowali swoje dokumenty programowe. Są one podstawą wydatkowania środków unijnych na projekty transportowe w obszarze korytarza Bałtyk — Adriatyk” — napisali przedstawiciele ratusza.
Projekty gdyńskie dotyczą m.in.: połączenia centrum miasta z północnymi dzielnicami, modernizacji Estakady Kwiatkowskiego, poprawy kolejowej dostępności portu Gdynia i budowy publicznego terminalu promowego. Na liście jest także budowa drogi krajowej Via Maris, której częścią miałyby być położna na terenie miasta droga czerwona oraz północny odcinek Obwodnicy Trójmiasta. © Ⓟ