Gdyński Prokom czeka na zmianę tendencji

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2001-02-06 00:00

Gdyński Prokom czeka na zmianę tendencji

Gdyński Prokom należy od lat do ścisłej czołówki rodzimych firm informatycznych. Uwzględniając osiągane przez spółkę wyniki finansowe, jest on zdecydowanym liderem branży IT.

Firma specjalizuje się w realizacji dużych kontraktów na zamówienia. Najbardziej znaczącym, a przy okazji najbardziej kontrowersyjnym kontraktem spółki była do tej pory umowa z ZUS. Drugim istotnym klientem nadal pozostaje Telekomunikacja Polska. Przed czterema laty przychody tylko z tych dwóch źródeł stanowiły aż 90 proc. w strukturze sprzedaży spółki. Analitycy spodziewają się, że wartość ta w ubiegłym roku spadła do około 60 proc. oprogramowania.

Na krajowym rynku IT Prokom konkuruje niemal ze wszystkimi spółkami reprezentującymi tę branżę na warszawskiej giełdzie. Nabycie w 2000 r. 10-proc. pakietu akcji Softbanku, choć określone przez niektórych uczestników rynku jako zapowiedź fuzji tych dwóch przedsiębiorstw, na razie nie przyniosło żadnych wymiernych efektów. Kwestią otwartą pozostają także motywy nabycia akcji Ster Projektu, pozwalające na wykonywanie na WZA warszawskiej spółki 7,86 proc. głosów. Chociaż od transakcji minął już ponad miesiąc, rynek nie przestaje spekulować, czy należy to traktować jako próbę konsolidacji sektora IT czy też wyłącznie jako inwestycję krótkoterminową.

Spółka pozostaje nadal bardzo aktywna na rynku internetowym. Jej najwartościowszym aktywem w tym segmencie jest portal Wirtualna Polska wyceniany przez analityków na 135 mln dolarów. Perspektywiczne znaczenie dla gdyńskiej firmy ma także zaangażowanie się w projekt ce-market w segmencie B2B. Analitycy DM Elimar wycenili ten projekt na około 77 mln zł. Łącznie w 2000 r. Prokom na działalność internetową deklarował wydatki rzędu 200 mln zł.

W 1999 r. przychody ze sprzedaży spółki wyniosły 631,2 mln zł. Wypracowany przez nią zysk netto zamknął się natomiast kwotą 90,9 mln zł. W okresie styczeń- -wrzesień 2000 r. sprzedaż osiągnęła poziom 597,7 mln zł, a wynik netto 79,2 mln zł. Analitycy oceniają, że w całym minionym roku przychody spółki wyniosły około 1 mld zł. Z kolei zysk netto wyniesie około 130 mln zł. W roku 2001 analogiczne wartości mają sięgnąć 0,9-1,1 mld zł i 99-125 mln zł. Zakładany spadek zysku netto to m.in. wynik prognozowanych nakładów inwestycyjnych.

Obserwowana od kilkunastu miesięcy przecena firm IT dała się także we znaki Prokomowi. Cena akcji przedsiębiorstwa, biorąc pod uwagę tylko okres ostatnich pięciu miesięcy, spadła z poziomu niemal 230 zł do około 160 zł. W przeciwieństwie jednak do giełdowych konkurentów, za tak silną korektą kursu nie stały jednak wyniki finansowe, ale przede wszystkim niechęć inwestorów względem firm nowej gospodarki. Jak widać na przykładzie firmy, w momencie załamania koniunktury na rynku i gremialnego odwrotu graczy od danej branży, nawet najlepsze fundamenty nie gwarantują utrzymania stabilnego poziomu wyceny.

W porównaniu z konkurencją papiery spółki charakteryzują się dosyć atrakcyjnymi wartościami. Wskaźnik C/Z kształtuje się obecnie na poziomie 21,05, podczas gdy średnia dla branży informatycznej wynosi 51,0. Z kolei wskaźnik C/WK wynosi 4,18. Ta sama wartość dla branży równa jest 4,24.

Analiza techniczna wykresu kursu spółki nie jest jednak zbyt optymistyczna. Na rynku tych papierów niewiele się zmieniło, sentyment do giełdowych przedstawicieli spółek IT prawie w ogóle się nie poprawił, mimo że ostatni tydzień przyniósł udane debiuty MCI i Interii. Kurs akcji Prokomu oscyluje wokół 160 zł, co skłania niektórych posiadaczy walorów do ich odsprzedaży. Analiza wskazuje przy tym na duże zagrożenie ze strony przełamania wsparcia linii wyznaczających minima od początku grudnia. Najbardziej pesymistyczny wariant zakłada spadek ceny akcji do poziomu nawet poniżej 100 zł.

Zdaniem analityków, co sugerują w publikowanych ostatnio rekomendacjach, spółka jest już obecnie silnie niedowartościowana. Specjaliści z DM Elimar w raporcie z 5 stycznia 2001 r. rekomendują zakup akcji spółki określając ich cenę docelową na 189,1 zł. Z kolei analitycy DM BIG BG (22 stycznia), oceniając atrakcyjność inwestycyjną Prokomu, wydali dla jego walorów rekomendację akumuluj, wyceniając pojedynczą akcję na 186 zł.

Rozbieżności w porównaniu z analizą techniczną są znaczące, pamiętać jednak należy, że rekomendacje opierają się przede wszystkim na analizie fundamentalnej i bieżących osiągnięciach spółki.